Rozrywka

1 listopada bez kultowego „Znachora” – Co się stało?

2024-10-27

Autor: Marek

Ekranizacja powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, znana jako „Znachor”, to film, który ma szczególne miejsce w sercach wielu Polaków. Opowiada o profesorze Wilczurze, którego determinacja w niesieniu pomocy innym, mimo własnych trudności, przypomina emocje towarzyszące narodowym sukcesom, jak wygrana polskiej drużyny piłkarskiej. To bezinteresowna postawa lekarza, walczącego o życie pacjentów mimo amnezji, jest inspiracją dla wielu z nas.

Film, z niezapomnianą rolą Jerzego Bińczyckiego, stał się nie tylko melodramatem, ale również kultowym symbolem, który ożywia wspomnienia rodzinnych wieczorów przed telewizorem w czasie świąt. Wiele osób przyznaje, że chętnie wraca do tego dzieła, zwłaszcza z powodu tak emocjonujących momentów, jak sądowe ujawnienie tożsamości głównego bohatera. Scena, w której doktor Dobraniecki, grany przez Piotra Fronczewskiego, ogłasza: „Proszę państwa, Wysoki Sądzie, to jest profesor Rafał Wilczur”, stała się ikoniczna, mimo że nie występuje ani w powieści, ani w wcześniejszej ekranizacji z 1937 roku.

Kultowy status „Znachora” potwierdzają nawet analizy literaturoznawcze. Dr Magdalena Bałaga zwraca uwagę, że zainteresowanie tym filmem wciąż nie gaśnie, a internauci często przywołują ulubione sceny z sali sądowej, zadając pytanie, dlaczego kolejne pokolenia są tak zafascynowane tą opowieścią.

Jednak w tym roku, konkretnie 1 listopada, widzowie mogą się poczuć zawiedzeni. Telewizje takie jak TVP1, TVP2, TVP Seriale, a nawet Kino Polska i WP TV, nie zaplanowały emisji „Znachora”. Biuro prasowe TVP potwierdziło, że film nie jest w tym roku zaplanowany do emisji. Warto zaznaczyć, że jeszcze w zeszłym roku, „Znachor” był transmitowany aż sześć razy w tym samym dniu!

Co się zmieniło? Przemiany w programach telewizyjnych, z pewnością wpłynęły na decyzje stacji. Mimo tej absencji, „Znachor” pozostaje ważnym dziełem polskiej kinematografii, które nadal inspiruje i porusza widzów, czego dowodem są liczne wspomnienia miłośników kina.