30 krajów wprowadziło zakaz, Polska pozostaje w tyle. "Dzieci łapane w pułapkę uzależnienia"
2025-03-05
Autor: Ewa
W ostatnich miesiącach Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wyraziła zaniepokojenie rosnącą popularnością e-papierosów wśród młodzieży, wskazując na konieczność wprowadzenia surowych regulacji na całym świecie. Ponad 30 krajów, w tym Belgia i Wielka Brytania, wprowadziło zakazy sprzedaży jednorazowych i smakowych e-papierosów, jednak w Polsce ten problem wciąż jest lekceważony.
WHO wzywa do ochrony dzieci i młodzieży przed uzależnieniem od nikotyny. Dyrektor generalny WHO, dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, podkreślił, że dzieci są „łapane w pułapkę” i apeluje do krajów o wprowadzenie skutecznych środków zapobiegawczych. W Polsce, chociaż Ministerstwo Zdrowia ogłosiło plan delegalizacji jednorazowych e-papierosów, projekt ustawy dotyczy jedynie produktów beznikotynowych, co nie rozwiązuje problemu uzależnienia, które dotyka już nastolatków.
Z roku na rok wzrasta liczba młodych ludzi sięgających po e-papierosy – w 2023 roku sprzedano w Polsce około 100 milionów jednorazowych e-papierosów, z czego większość była aromatyzowana. Sposób marketingu tych produktów, który kusi młodzież kolorami i smakami, skutkuje tym, że 73% nastolatków uzależnia się od nikotyny. Warto zauważyć, że liczba osób palących tradycyjne papierosy także rośnie, mimo obostrzeń wprowadzonych przez rząd.
Belgia i Wielka Brytania stanowią europejskich liderów w walce z tym zjawiskiem. Od stycznia 2024 roku w Belgii obowiązuje całkowity zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów, a Wielka Brytania planuje wprowadzenie podobnych regulacji. Ustawa ma na celu ochronę młodzieży przed uzależnieniami i zmniejszenie wpływu e-papierosów na środowisko.
W Polsce działania legislacyjne wciąż są na etapie projektów, a eksperci wskazują na niewystarczające egzekwowanie istniejącego prawa. Przykładowo, mimo zakazu sprzedaży nikotynowych e-papierosów osobom niepełnoletnim od 2016 roku, ponad 50% 13- i 14-latków próbowało ich. Prof. dr hab. med. Krzysztof J. Filipiak z Polskiego Towarzystwa Postępów Medycyny „MEDYCYNA XXI” zauważa, że konieczne jest zwiększenie regulacji dotyczących e-papierosów, aby skutecznie chronić zdrowie młodzieży.
Słowenia również wyprzedziła Polskę, wprowadzając w marcu 2024 roku zakaz stosowania wszelkich aromatów w e-papierosach, z wyjątkiem klasycznego smaku tytoniu. Jest to wynik zaangażowania organizacji prozdrowotnych, które wpływały na proces legislacyjny.
E-papierosy stały się tzw. "złotą żyłą" dla przemysłu tytoniowego, a ich globalny rynek w 2023 roku wyceniono na około 28 miliardów dolarów. W świetle rosnących dowodów na ich szkodliwość dla zdrowia, niezbędne są zdecydowane kroki w celu ograniczenia ich dostępności dla młodych ludzi.
Polski rząd powinien szybko dostosować przepisy do europejskich standardów, aby nie zostawać w tyle w walce o zdrowie przyszłych pokoleń. Przy odpowiednich regulacjach możliwe będzie zapobieganie uzależnieniu i ochrona dzieci przed zgubnym wpływem e-papierosów.