355 w Szwedzkim Garniturze: Jak Ursus Został Przerobiony na Volvo
2025-06-16
Autor: Ewa
Zaskakujący Nowy Eksponat w Nieborowie
Nieborów znów zachwyca, a to za sprawą nowego eksponatu w Muzeum Motoryzacji „Motonostalgia”. Mowa o wyjątkowym, eksportowym modelu Ursusa C-355 Super. Dlaczego „super”? Bo to nie tylko zwykły ciągnik, ale jego szwedzka wersja – przygotowana do walki z zimą, z kabiną, w której można poczuć się jak w luksusowym Volvo!
Ciągniki z Polski: Historia Przeróbek w Szwecji
Na pierwszy rzut oka widać, że coś jest nie tak. Maski i kabina różnią się od oryginału. I słusznie, bo w latach 70. Polacy wysyłali do Szwecji ciągniki „w negliżu” – bez kabin i karoserii. Szwedzi, z typową dla siebie precyzją i wyczuciem stylu, przekształcali je według swojej własnej, szwedzkiej mody, tworząc maszyny, które wyglądały jak skrzyżowanie C-355 z nowoczesnym Volvo.
Polsko-Szwedzkie Relacje na Przestrzeni Wieków
Warto wspomnieć o historycznych relacjach polsko-szwedzkich. Zygmunt III Waza i jego syn, Władysław IV, to tylko przykłady na to, jak bliskie były te dwa kraje. Nie ma się więc co dziwić, że polskie maszyny znów trafiły na północ – tym razem bez zbrojnych ekspedycji.
Kolekcjonerska Mekka w Nieborowie
Wracając do Nieborowa, Muzeum prowadzone przez pasjonata Wojciecha Burego jest prawdziwą mekką dla fanów motoryzacji PRL-u. W jego zbiorach znajdują się setki zabytkowych pojazdów, w tym prototypy i unikatowe egzemplarze, o których nawet w Ursusie już dawno zapomniano.
Stylowe Przeróbki: Ursusy w Nowym Wydaniu
Ursus C-355 Super, który możemy podziwiać, to prawdopodobnie dzieło skandynawskiego importera. Nowa maska, kabina przypominająca te z Leylandów oraz przemyślane malowanie w żółto-czarnych kolorach, nadają polskiemu ciągnikowi bardziej europejski wygląd.
Unikalne Znaleziska na Szwedzkim Rynku
Na szwedzkim rynku pojawił się jeden egzemplarz tego modelu, który cztery lata temu był licytowany. Posiada numer seryjny 1819 z roku 1973, zmysłowe wykonanie, chociaż z pewnymi kompromisami w oryginalności. Cena wyniosła 14,5 tysiąca koron szwedzkich, co odpowiada około 5,7 tysiąca złotych – jak na unikalny eksportowy model, to niemal okazja!
Który Ursus Wydaje Się Ładniejszy?
Czy szwedzka wersja Ursusa C-355 Super jest ładniejsza od polskiej? Opinie są podzielone. Jedni chwalą „skandynawską elegancję”, inni mogą się zastanawiać, po co malować, skoro i tak trzeba się nim brudzić w polu. Mimo to, taka wersja przypomina, że polskie maszyny podróżowały po całym świecie, a każdy kraj dodawał coś od siebie.
Historia Polsko-Szwedzkiego Ursusa w Pigułce
I tym optymistycznym akcentem kończymy naszą opowieść o niezwykłym ursusie. Gdy kiedyś natkniecie się na C-355 z nietypową kabiną i lampami schowanymi jak u żuka – nie panikujcie! To nie UFO, lecz kawałek polsko-szwedzkiej historii na czworakach.