70-latek próbował uciec na wodzie! Pijany kapitan z szokującymi konsekwencjami
2024-10-06
Autor: Ewa
W sobotę w Pucku miała miejsce niebezpieczna interwencja policji, która patrolowała Zatokę Pucką. Funkcjonariusze zauważyli jedną z łodzi motorowych i postanowili przeprowadzić kontrolę. Niestety, 70-letni mężczyzna, który kierował jednostką, postanowił nie stosować się do poleceń policjantów. W akcie desperacji próbował odwiązać swoją łódź od policyjnej jednostki i uciec w kierunku portu.
Pijany kapitan stwarzał zagrożenie dla siebie i innych. Zauważono, że w sterówce znajdowała się otwarta butelka mocnego alkoholu, a mężczyzna był w stanie nietrzeźwości, mając blisko 2 promile alkoholu we krwi. Policjanci byli zmuszeni użyć siły fizycznej, aby sprowadzić go na ląd, gdyż starał się zabarykadować w sterówce i był agresywny.
Ponieważ sytuacja stanowiła poważne zagrożenie na wodzie, interwencja policji była konieczna. Zatrzymany 70-latek miał trudności z utrzymaniem równowagi na pokładzie, co mogło doprowadzić do tragicznych skutków, gdyby udało mu się uciec. Policja ostrzega: prowadzenie jakiejkolwiek jednostki pływającej pod wpływem alkoholu to przestępstwo, a w tym przypadku mężczyźnie grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
To zdarzenie przypomina o poważnych zagrożeniach związanych z pływaniem pod wpływem alkoholu. Policja apeluje do wszystkich miłośników wodnych przygód o odpowiedzialność na wodzie. Pierwszeństwo w bezpieczeństwie powinno mieć życie i zdrowie ludzi. Czy takie incydenty są ostrzeżeniem dla innych, czy też systematycznym problemem? Warto zadać to pytanie każdemu, kto wsiada na pokład! Wniknij w tematy i bądź świadomy konsekwencji!