Adam Małysz wstrząśnięty decyzją Stoeckla! Co się dzieje z polskim skokami?
2025-02-16
Autor: Jan
Jak donosi TVP Sport, Adam Małysz wyraził swoje zdziwienie i rozczarowanie w ostatnim wywiadzie w programie "Trzecia Seria". Były wybitny skoczek narciarski przyznał, że miał nadzieję, iż Alexander Stoeckl osiągnie lepsze wyniki z polską kadrą. "Powiem szczerze, że jestem trochę zawiedziony. Myślałem, że uzyskamy od Alexa więcej" - stwierdził Małysz, podkreślając potrzebę większej walki i zaangażowania wśród zawodników.
Ostatnie wydarzenia zaskoczyły wszystkich. Okazało się, że Alexander Stoeckl, trener polskiej kadry, zrezygnował z pracy. Jego decyzja wstrząsnęła całym Polskim Związkiem Narciarskim (PZN). Małysz zaznaczył, że pożądana jest jasna komunikacja i dynamika w zespole, co zdają się dostrzegać inni trenerzy oraz eksperci.
W kontekście ostatnich zawodów w Zakopanem, Małysz zauważył brak rywalizacji i dystansu, który zauważalny był u reprezentantów Słowenii. "Czujemy, że Stoeckl stał się za bardzo spokojny i skoncentrowany na przedłużaniu procesu" - dodał. To wskazuje na kryzys w polskich skokach narciarskich, który wymaga natychmiastowych działań.
W miarę jak sytuacja się rozwija, niektórzy członkowie PZN starają się ustalić dalsze kroki. Tomasz Grzywacz, sekretarz generalny PZN, wyznał, że potrzebne są pilne spotkania, aby ocenić sytuację i podjąć decyzje w sprawie przyszłości trenera oraz całej sekcji skoków. "Na pewno w najbliższym czasie dojdzie do spotkania tego gremium w celu wyjaśnienia sytuacji" - zaznaczył Grzywacz.
Jednak pomimo narastającego chaosu, Adam Małysz pozostaje w tyle, milcząc i oczekując na moment, w którym będzie mógł osobiście porozmawiać ze Stoecklem o jego decyzji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w PZN zapadła decyzja o wstrzymaniu się z komentarzami do czasu następnego posiedzenia zarządu, które zaplanowane jest na koniec nadchodzącego tygodnia.
Czy ta decyzja zmieni sytuację w polskich skokach narciarskich? Wszyscy czekają na rozwój sytuacji w tej sprawie!