Adam z "Sanatorium miłości" ogłasza apostazję! Niezwykłe wyznanie uczestnika show
2025-06-23
Autor: Magdalena
Adam Babiuch odchodzi od wiary
Adam Babiuch, znany z siódmej edycji programu "Sanatorium miłości", zszokował swoich fanów, ogłaszając apostazję. Uczestnik, który niegdyś był bierzmowany przez samego Karola Wojtyłę, późniejszego papieża Jana Pawła II, w szczerym wywiadzie dla TVP zdradził, że Kościół już nie spełnia jego oczekiwań.
Pamiątkowe chwile z Wojtyłą
W rozmowie Adam wspomniał o swoim bierzmowaniu: "Mój rodziny Olkusz należał do krakowskiej kurii, a biskupem był wtedy Wojtyła. Był mi zupełnie nieznany, ale gdy został papieżem, jego twarz wróciła do mojej pamięci. Pamiętam, jak szybko poświęcał nas oliwą!" Jego wspomnienie z tamtego okresu kontrastuje z aktualnym brakiem zaufania do instytucji Kościoła.
Dlaczego Adam zdecydował się na apostazję?
Babiuch, który kilka lat temu postanowił odejść od Kościoła, wyjaśnia swoje motywy. "Nie interesują mnie grzechy duchownych, to nie one wpłynęły na moją decyzję. Kościół po prostu przestał spełniać moje potrzeby duchowe. Nawet malowidła kościelne z przygnębionymi duszami przerażają mnie...".
Nowe spojrzenie na wiarę
Mimo apostazji, Adam zapewnia, że nie odwrócił się od Boga: "Uważam, że każda religia potrzebuje wiernego, który boi się kary Bożej. Wyleczyłem się z tego, zacząłem budować własne poznanie Boga, i doszedłem do wniosku, że Bóg jest we mnie. Uważam, że jestem dzieckiem Bożym, więc muszę dbać o ten związek w sobie. Bóg dla mnie jest już faktem, nie muszę w Niego wierzyć - On po prostu jest."
Ciekawe przemyślenia Adama
Adam zakończył swoje wyznanie przekonaniem, że religia nie jest jedyną drogą do Boga: "Nie potrzebuję wierzyć w rabinów czy księży, ja już mam Boga w sobie. Jestem częścią boskiego stworzenia, a moja dusza żyje od pierwszego do ostatniego oddechu." Jego słowa rzucają nowe światło na to, jak można postrzegać wiarę w nowoczesnym świecie.