Rozrywka

Agata Rubik wspomina nieudane przyjaźnie w show-biznesie: "Nie mam sobie nic do zarzucenia"

2025-01-30

Autor: Marek

Agata Rubik, znana z małżeństwa z kompozytorem Piotrem Rubikiem, na stałe zasłynęła w polskim show-biznesie od 2006 roku, kiedy to po raz pierwszy zaprezentowała się na gali rozdania Telekamer. Od tego momentu jej życie oraz życie jej partnera przeszło prawdziwą rewolucję – pobrali się, doczekali córek, a ostatnio zamieszkali w Stanach Zjednoczonych. Jak przyznaje Agata, nie boją się deportacji i w każdej chwili mogliby wrócić do Polski, gdzie wciąż czeka na nich przestronny dom w Warszawie, który mimo obniżonej ceny nadal nie znajduje chętnych kupców.

W przeszłości Agata była często dostrzegana obok bliskich znajomych na czerwonym dywanie. Jednak dziś wspomnienia o tych relacjach przynoszą jej głównie smutek i żal. Jak sama przyznała, z wieloma dawnymi przyjaciółkami już się nie kontaktuje. Przykładem jest Zofia Zborowska, z którą łączyły ją wspólne macierzyńskie doświadczenia. Niestety, ich znajomość zakończyła się w nieprzyjemnej atmosferze, gdyż Zborowska stwierdziła, że Agata nigdy nie była jej prawdziwą przyjaciółką.

Na temat swojej przyjaźni z Edytą Pazurą Rubik również wskazała na niemiłe doświadczenia, które zakończyły ich relację. Zdecydowane słowa Edyty dotyczące pandemii i lamentu o zamkniętych butikach w Warszawie wzbudziły furię Agaty, która podkreśliła, że nie jest to sposób na rozwiązywanie problemów – warto rozmawiać w cztery oczy.

Oparcie w przyjaciółce Anetcie Glam, które wydawało się obiecujące, również zakończyło się. Ich wspólna walka przeciwko Caroline Derpienski, która miała złośliwy charakter, nie przetrwała próby czasu.

Podczas niedawnej sesji Q&A Agata Rubik odniosła się do problemu przyjaźni w show-biznesie. "Każdy może mieć za sobą nieudane relacje. Ja również doświadczyłam takich, i nie wykluczam, że na tym się nie skończy. Przy tych medialnych relacjach nie mam sobie nic do zarzucenia. Zawsze byłam otwarta na szczere rozmowy, jednak często druga strona wolała działać z ukrycia lub atakować publicznie, zamiast rozmawiać" – stwierdziła, dodając, że nie widzi sensu w rozwodzeniu się nad szczegółami.

Co więcej, celebrytka zauważa, że ludzie w show-biznesie często mają różne oblicza. Niektórzy z kolei pozostają z nią w kontaktach, jednak ci, którzy decydują się na publiczny hejt, nie zasługują na jej uwagę.

W obliczu tak intensywnych doświadczeń Agata Rubik pokazuje, jak brutalny potrafi być świat show-biznesu i z jak wieloma wyzwaniami muszą się zmagać osoby publiczne.