Agata z "Rolnik szuka żony" w ogniu krytyki. Po pierwszym odcinku wybuchł skandal o brak szacunku
2024-09-16
Autor: Agnieszka
Agata z "Rolnik szuka żony" wzbudziła kontrowersje już po pierwszym odcinku nowej edycji. Uczestniczka programów jest oskarżana o brak szacunku wobec swoich potencjalnych kandydatów. Co takiego się stało?
Program "Rolnik szuka żony" cieszy się ogromną popularnością w Polsce. Produkowany przez Telewizję Polską od lat przyciąga tłumy widzów, a każda edycja przynosi mnóstwo emocji oraz zabawnych sytuacji. W tym roku nie zabrakło zaskakujących zwrotów akcji. Agata, 34-letnia wdowa, która na co dzień wychowuje czwórkę dzieci, postanowiła spróbować szczęścia w miłości.
Agata opisała swój idealny partner jako opiekuńczego, ciemnoskórego bruneta. Wierzy, że prawdziwa miłość może się przytrafić w najmniej oczekiwanym momencie, a życie po pięćdziesiątce może być pełne radosnych chwil. Jednak to, co nastąpiło w pierwszym odcinku, zszokowało wielu widzów.
Podczas zapoznawania się z listami od kandydatów, Agata odrzuciła 39-letniego Roberta, argumentując, że wygląda jak osoba bardziej odpowiednia dla jej córki. Problem pojawił się, gdy zerwała z czytaniem listu od 82-letniego mężczyzny, uznając, że różnica wieku jest zbyt duża. Jej zareagowanie wywołało burzę w mediach społecznościowych.
Wielu widzów poczuło się oburzone zachowaniem Agaty, zarzucając jej brak szacunku dla osób, które poświęciły czas na napisanie do niej. Komentarze były różnorodne - niektórzy bronili Agaty, twierdząc, że ma prawo wiedzieć, czego chce, podczas gdy inni nie szczędzili krytyki za jej zachowanie. "Szkoda mi tego 82-letniego pana, który starał się nawiązać kontakt, a został odrzucony bez chwili namysłu" - pisała jedna z internautek.
Warto przypomnieć, że wcześniejsze edycje programu również obfitowały w kontrowersje, gdzie uczestniczki często żałowały swoich wyborów i nagłych eliminacji. Czy Agata, również wybierając zbyt surowo, nie powtórzy błędów swoich poprzedniczek i czy wytrwa w poszukiwaniach miłości? Czas pokaże!
Czy to zmieni jej podejście do kandydatów w kolejnych odcinkach? Niewykluczone, że widzowie śledzący program z zapartym tchem będą świadkami kolejnych niespodzianek.