Rozrywka

Agata z "Rolnika" podejmuje dramatyczną decyzję. "Nie chciałam nikogo obciążać"

2025-02-02

Autor: Agnieszka

Agata Matuszewska, znana z programu "Rolnik szuka żony", odniosła się do zarzutów dotyczących prawdziwości przedstawianych w programie scen. Bezpośrednio wskazała, że pokazywane w programie obrazy pracy w gospodarstwie odzwierciedlają jej codzienność. Agata prowadzi swoje gospodarstwo od 25 lat, stawiając czoła wyzwaniom, które niesie praca na roli. Niestety, z powodu zdrowotnych problemów musiała podjąć trudne decyzje.

Obecnie 57-latka cierpi na dolegliwości kręgosłupa i ręki spowodowane ciężką pracą w gospodarstwie. W wyniku tych problemów zdrowotnych, Matuszewska była zmuszona sprzedać część swojego stada krów, aby zmniejszyć obciążenie na swoim organizmie oraz dostosować się do warunków, które pozwalałyby jej na dbałość o zdrowie.

"Ze względów zdrowotnych musiałam sprzedać część krów, ponieważ nie byłabym w stanie dalej sama prowadzić tak dużego gospodarstwa. Poza tym wyjechałam na leczenie, więc nie chciałam nikogo obciążać" — mówiła w sesji pytań i odpowiedzi na Instagramie.

Obecnie Agata przebywa w sanatorium w Krynicy-Zdroju, gdzie intensywnie pracuje nad powrotem do zdrowia. Jej starszy syn tymczasowo opiekuje się gospodarstwem, co pozwala jej skoncentrować się na rekonwalescencji. To nie tylko wyzwanie, ale i szansa na nawiązanie nowych relacji, ponieważ, jak wiemy, w programie randkowym jej los nie był łaskawy.

Co więcej, Agata zmaga się również z osobistymi traumami. Ostatnio przyznała, że przeżywa emocjonalny ból po bolesnej stracie, o której publicznie nie chciała mówić. "Proszę, nie pytajcie o szczegóły" — dodała, co świadczy o głębokości jej doświadczeń.

Polacy trzymają kciuki za Agatę, wierząc, że szczęście w miłości w końcu uśmiechnie się do niej, a zdrowie wróci do normy. Czy Agata odnajdzie nową miłość w sanatorium? Tylko czas pokaże!