Agnieszka Fitkau-Perepeczko: Dwukrotna emerytura, ale brak zadowolenia!
2025-07-13
Autor: Andrzej
Agnieszka Fitkau-Perepeczko mówi o swoich emeryturach
Agnieszka Fitkau-Perepeczko, znana z ról w polskich filmach i serialach, w tym jako Simona w "M jak Miłość", zaskoczyła swoich fanów. Aktorka zdradziła, że pobiera dwie emerytury, z czego jedna jest z Australii. Mimo tego, nie jest z nich zadowolona.
Dwie emerytury, ale żadna nie zachwyca
W rozmowie z dziennikarką Karoliną Motylewską, 83-letnia gwiazda wyznała, że obie emerytury są "dziadowskie". W Polsce otrzymuje około dwóch tysięcy złotych, co wystarcza jedynie na pokrycie podstawowych wydatków. Jak mówi, po opłaceniu mieszkania i innych kosztów, zostaje jej niewiele.
Dodatkowo w Australii dostaje drugie dwa tysiące dolarów, a to również nie pozwala na luksusy. Agnieszka podkreśla, że przez cały czas pracuje i zarabia na życie na innych polach, co daje jej większą satysfakcję niż same emerytury.
Skromne życie i brak chęci na luksusy
Pomimo niewielkich emerytur, Fitkau-Perepeczko nie martwi się o swoją sytuację finansową. "Nigdy nie kusiło mnie życie w luksusie. Wystarczy mi dobry towarzystwo i smaczne jedzenie" — zdradza aktorka. Ceni sobie samodzielność i ciężką pracę, co przynosi jej radość.
Agnieszka odrzuca drogie prezenty i materializm, skupiając się na tym, co naprawdę ważne w życiu. W jej oczach najważniejsze były zawsze relacje z ludźmi oraz umiejętność czerpania z życia pełnymi garściami.