Agnieszka Głowacka o szokujących propozycjach dla swojego męża: "Coś niebywałego"
2024-11-29
Autor: Ewa
Agnieszka Głowacka, znana z programu "Azja Express", ujawniła, że po zakończeniu programu fala hejtu w jej kierunku nieco osłabła, ale nadal jest ona celem krytyki, szczególnie jeśli chodzi o jej zdrowie psychiczne.
W rozmowie w śniadaniowym programie telewizyjnym, Głowacka powiedziała, że hejt stał się integralną częścią jej życia publicznego. "Wcześniej nie byłam szerzej znaną osobą. Często dostaję wiadomości, że jestem chora psychicznie. To inna prawda, którą muszę zaakceptować. Zastanawiam się tylko, czy ludzie rzeczywiście chcą oglądać prawdę w telewizji? Każdy ma swoje wyobrażenie o tym, co powinno być pokazywane" – przyznała żona Piotra Głowackiego.
Agnieszka Głowacka dodała, że w pewnym sensie sama podjęła decyzję, aby stać się obiektem komentowania. "Byłam świadoma, że hejt będzie częścią tej telewizyjnej podróży. Ostatnio zauważyłam, że teraz mam większe wsparcie ze strony widzów, co mnie cieszy" – wyjaśniła.
Jednak najwięcej zaskoczyły ją wiadomości, które inne kobiety kierują do jej męża. "Pojawiają się takie prywatne wiadomości, które mówią, że nigdy na niego nie krzykną, że będą mu gotować i bawełnić, serio, takie rzeczy! Dla mnie to coś niebywałego" – stwierdziła z niedowierzaniem.
Warto zauważyć, że Głowacka nie jest jedyną osobą w show-biznesie, która zmaga się z hejtem. Mimo różnych doświadczeń, zarówno ona, jak i Paulina Smaszcz, znajdują się w sytuacji, w której publiczność, w tym internauci, nie szczędzą krytycznych uwag. Smaszcz stanowczo zaprzeczyła, że kiedykolwiek hejtowała inną kobietę. "Jeśli kiedykolwiek mówiłam coś złego, to zawsze w ramach krytyki, a nie złośliwej krytyki" – dodała.
Ciekawym przypadkiem jest także Joanna Koroniewska, która potrafi zareagować na złośliwe komentarze internautek, co pokazuje, że hejt w przestrzeni publicznej pozostaje aktualnym i kontrowersyjnym tematem.
Warto również zauważyć, że temat hejtu w mediach społecznościowych zyskuje na znaczeniu. Badania pokazują, że wiele celebrytów, a także zwykłych użytkowników, doświadcza hejtu online, co ma negatywny wpływ na ich zdrowie psychiczne. Dominuje przekonanie, że za anonimowością, jaką daje internet, kryje się więcej osób, które czują się upoważnione do wyrażania swojej złośliwości. Często zachęca to do przeanalizowania, jak możemy lepiej wspierać siebie nawzajem w trudnych chwilach.