Agresywny, uzbrojony mężczyzna z akcji na Bielanach to Ukrainiec. Został zatrzymany
2024-09-11
Autor: Piotr
W Warszawie, na Bielanach, miała miejsce dramatyczna akcja antyterrorystyczna. Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie zachowującym się agresywnie, który miał przy sobie przedmiot przypominający broń. Po przybyciu na miejsce okazało się, że był to pistolet pneumatyczny, z którego kierował w stronę przechodniów. Co więcej, mężczyzna był również uzbrojony w nóż.
Kiedy funkcjonariusze przybyli na ulicę Kochanowskiego, sprawca szybko zabarykadował się w swoim mieszkaniu. Policja natychmiast zabezpieczyła teren i prosiła okolicznych mieszkańców o pozostanie w bezpiecznych miejscach. To potencjalnie niebezpieczna sytuacja wymusiła ściągnięcie oddziałów kontrterrorystycznych oraz negocjatorów policyjnych.
Sytuacja zaostrzyła się, gdy mężczyzna wyszedł na balkon, rzucając podpalonymi ubraniami na inne balkony, co natychmiast zostało ugaszone przez przybyłych strażaków. W ramach akcji ewakuowano mieszkańców z pobliskich lokali, a napastnik wykrzykiwał coś w obcym języku, co wzbudziło dodatkowe zaniepokojenie.
Podczas gdy policjanci starali się podjąć negocjacje z mężczyzną z sąsiedniego balkonu, ten oddał strzały w ich kierunku, co skłoniło funkcjonariuszy do podjęcia bardziej zdecydowanych działań. Ostatecznie, tuż przed godziną 22:00, specjalne jednostki weszły do mieszkania przez balkon i skutecznie obezwładniły napastnika. Na szczęście nikt nie ucierpiał w wyniku tej akcji.
Jak wynika z relacji, mężczyzna, który wzbudził tak wiele emocji, jest obywatelem Ukrainy. Po zatrzymaniu został przewieziony do szpitala w celu zbadania stanu zdrowia. Akcja ta wywołała liczne komentarze w mediach społecznościowych, a także na portalach informacyjnych, gdzie pojawiły się spekulacje dotyczące jego motywów. Policja rozpoczęła dochodzenie, a technicy kryminalni przystąpili natychmiast do czynności operacyjnych na miejscu zdarzenia.