Aleksander Łukaszenko odpowiada Radosławowi Sikorskiemu: "Możemy pokazać, że coś potrafimy"
2025-01-26
Autor: Katarzyna
Aleksander Łukaszenko, prezydent Białorusi, odniósł się do słów Radosława Sikorskiego, szefa polskiej dyplomacji, w kontekście nadchodzących wyborów prezydenckich w Polsce. W wypowiedzi dla agencji BelTA przypomniał, że głosowanie odbędzie się w maju 2024 roku, podkreślając, że Białoruś nie zamierza ingerować w proces wyborczy w Polsce.
— Nie potrzebujemy tego. Nie chcemy eskalacji, ale jeśli potrzebujecie, możemy pokazać, że coś potrafimy, w kwestii sztucznej inteligencji, czy technologii IT — stwierdził Łukaszenko.
Reakcja Łukaszenki dotyczyła wcześniejszej wypowiedzi Sikorskiego, który krytycznie ocenił sytuację polityczną na Białorusi. Sikorski na platformie X pisał o wyborach, które charakterizował jako niemożliwe do zaakceptowania z powodu braku wolności i przejrzystości.
Były wicepremier zaznaczył, że nie ma złudzeń co do wyników wyborów na Białorusi, w których Łukaszenko, sprawujący władzę od 1994 roku, ponownie ubiega się o fotel prezydenta. Wybory w 2020 roku wywołały masowe protesty, gdyż ogłoszone wyniki zostały uznane za zmanipulowane.
Nie sposób pominąć faktu, że Łukaszenko jest jednym z najdłużej urzędowanych przywódców w Europie, co związane jest z blokowaniem jakichkolwiek demokratycznych reform. Władimir Putin, z kolei, emanuje coraz większą władzę, co sprawia, że niektórzy komentatorzy zaczynają porównywać go do Łukaszenki. Sikorski podkreślił także, że nie jest sprawiedliwe nazywanie białoruskiego prezydenta ostatnim dyktatorem Europy, ponieważ w wielu aspektach jest mu dorównany przez Putina. To wszystko rodzi obawy o przyszłość zarówno w regionie, jak i w szerszym kontekście międzynarodowym.