Aleksander Łukaszenko podjął nagłą decyzję. Powodem "pilna prośba" Moskwy
2024-08-14
Autor: Magdalena
Rosyjskie siły zbrojne zmagają się z poważnymi brakami w sprzęcie wojskowym i amunicji. Magazyny w Federacji Rosyjskiej zaczynają się opróżniać, co zmusiło władze do pilnej interwencji. Moskwa poprosiła Białoruś o wsparcie.
Z informacji przekazanych przez BelNowosti wynika, że Aleksander Łukaszenko zdecydował się "przekazać część sprzętu wojskowego z białoruskich jednostek bojowych Siłom Zbrojnym Federacji Rosyjskiej". Taką informację przekazało źródło w Ministerstwie Obrony Białorusi.
Źródło w białoruskim MON zaznaczyło, że decyzja Łukaszenki była odpowiedzią na "pilną prośbę strony rosyjskiej, wynikającą ze strat i braków w sprzęcie, zarówno w obwodzie kurskim, jak i na innych kierunkach". Podobne sytuacje miały miejsce na początku inwazji rosyjskiej na Ukrainę w 2022 roku, kiedy Białoruś przekazała Rosji czołgi T-72A, amunicję i broń z bazy artyleryjskiej w Homlu, a także pojazdy wojskowe, takie jak ciężarówki Kamaz i Ural.
Warto jednak podkreślić, że jeśli w 2022 roku Białoruś przekazywała amunicję i sprzęt z magazynów, to obecnie mówimy o transferach z jednostek bojowych. Może to sugerować, że białoruskie magazyny i arsenały były już opróżnione dwa lata temu, a Aleksander Łukaszenko może odpowiedzieć na żądanie Moskwy jedynie sprzętem z istniejących jednostek.
Dodatkowo, doniesienia wskazują, że sytuacja w rosyjskich siłach zbrojnych jest coraz bardziej krytyczna, a braki w uzbrojeniu mogą wpłynąć na dalsze działania na froncie, zarówno w Ukrainie, jak i w innych rejonach. To wszystko stawia pytanie o przyszłość współpracy militarnej między Rosją a Białorusią oraz o stabilność reżimu Łukaszenki, który może być zmuszony do zacieśnienia więzi z Moskwą w obliczu narastających problemów. Czy Aleksander Łukaszenko naprawdę kontroluje sytuację, czy też staje się marionetką w rękach Kremla?