Kraj

Amerykanka ujawnia, co ją najbardziej zszokowało w Polsce. "Moi sąsiedzi mogliby cię zabić za to!"

2024-09-06

Autor: Tomasz

Amerykanka polskiego pochodzenia, która od pięciu lat mieszka w Polsce, dzieli się swoimi szokującymi spostrzeżeniami na temat polskiej kultury po przeprowadzce z USA.

Niedziele niehandlowe

Na czoło jej listy zaskoczeń wysuwają się niedziele niehandlowe. "W Stanach Zjednoczonych to zupełnie inaczej. Sklepy są otwarte każdego dnia, więc zamknięcie ich w niedzielę było dla mnie prawdziwym szokiem" - mówi. Według niej, niedziela w Polsce to czas, kiedy ludzie odpoczywają i spędzają czas z rodziną, co w dużej mierze związane jest z tradycją religijną.

Polskie święta państwowe

Amerykanka zauważa również, że polskie święta państwowe różnią się znacząco od tych w USA. W Polsce wiele z nich ma charakter religijny, a dni te są dniami wolnymi od pracy. Oprócz Wielkanocy czy Bożego Narodzenia, w Polsce obchodzi się także takie dni jak 15 sierpnia, związane z religią. "W Stanach w takich dniach wiele osób pracuje i sklepy pozostają otwarte".

Płatności gotówkowe

Kolejnym zaskoczeniem była dla niej praktyka płacenia gotówką, szczególnie w mniejszych miejscowościach. "W Polsce wiele osób preferuje płatności gotówkowe, co w miejskich aglomeracjach jest mniej popularne, ale wciąż występuje. Warto mieć przy sobie gotówkę, bo mogą się zdarzyć sytuacje, w których nie można zapłacić kartą".

Bariery językowe

Jest także zaskoczona barierą językową, napotkaną szczególnie na wsi. "W małych miejscowościach często nie rozumieją angielskiego, więc warto nauczyć się kilku podstawowych fraz po polsku, aby ułatwić sobie życie".

Bezpośredniość Polaków

Amerykanka wskazuje również na bezpośredniość Polaków, zauważając, że mogą oni być odbierani jako niegrzeczni w porównaniu do Amerykanów, którzy są bardziej skłonni do small talku. W Polsce rozmowy są bardziej konkretne, co może być zaskoczeniem dla przyjezdnych.

Komunikacja miejska

Bezpośredniość ta przyciągnęła jej uwagę również w kontekście komunikacji miejskiej, która w Polsce zdaje się być znacznie bardziej rozwinięta niż w niektórych amerykańskich miastach. "Ludzie w Warszawie czy Krakowie w znacznym stopniu polegają na komunikacji miejskiej, co rzadko można zobaczyć w Ameryce. To naprawdę wygodne, a ceny są bardzo przystępne" - dodaje.

Kultura kulinarna

Amerykanka podkreśla również ogromne przywiązanie Polaków do swojej kuchni i tradycji kulinarnych. "Jest tyle wspaniałych potraw, różnych zup i deserów. W Boże Narodzenie serdecznie celebrujemy pierogi i barszcz – w Ameryce nie ma takiej kultury związanej z jedzeniem podczas świąt".

System opieki zdrowotnej

Na koniec zwraca uwagę na system opieki zdrowotnej. Choć w Polsce istnieje publiczny system ochrony zdrowia, często wiąże się to z długimi kolejkami. "Ludzie korzystają z publicznej opieki zdrowotnej, ale żeby przyspieszyć wizyty, wielu decyduje się na usługi w prywatnych klinikach".

Zakończenie

"Mieszkając na wsi czy w okolicach miast, warto pamiętać, że sprzątanie trawnika w niedzielę może spotkać się z negatywną reakcją sąsiadów, którzy w tym czasie tęsknią za spokojem i relaksem" - podsumowuje. Te różnice kulturowe są tylko nielicznymi przykładami, jak fascynująca i zróżnicowana jest Polska w porównaniu do Stanów Zjednoczonych.