Ancelotti nie wytrzymał. ''Wielu ludzi zapomina''
2025-02-08
Autor: Ewa
Carlo Ancelotti, trener Realu Madryt, wygłosił ważne uwagi przed nadchodzącymi derbami Madrytu, które z pewnością przyciągną uwagę kibiców. W rozmowie z dziennikarzami, Ancelotti poruszył palący problem defensywy drużyny, który stał się tematem dyskusji po serii kontuzji kluczowych graczy.
Lato na Santiago Bernabeu przyniosło do klubu kilka istotnych zmian. Real pozyskał Kyliana Mbappe na zasadzie wolnego transferu, co miało na celu zwiększenie potencjału ofensywnego zespołu. Jednocześnie pożegnano Toniego Kroosa, który zakończył swoją karierę piłkarską. Przy tak potężnej ofensywie, podczas gdy drużyna dysponuje takimi gwiazdami jak Vinicius, Rodrygo i Bellingham, wielu ekspertów dostrzega pewne braki w zrównoważeniu składu.
Trener Ancelotti zwraca uwagę, że obecny problem Realu Madryt nie dotyczy jedynie ofensywy. Istotną kwestią są liczne kontuzje, które dotknęły drużynę w ostatnich tygodniach. W pierwszej części sezonu z zespołu na dłużej wypadli Eder Militao i Dani Carvajal, którzy zerwali więzadła krzyżowe. Ostatnio do listy kontuzjowanych dołączyli Antonio Ruediger i David Alaba, co wprowadza kapitalne zawirowania w defensywie przed kluczowym meczem z Atletico.
- To prawda, że czasami brakowało nam równowagi w grze. Niektórzy mogą sądzić, że usunięcie jednego z naszych ofensywnych graczy mogłoby rozwiązać problem. Jednak to mylne myślenie. Kwestia obronna dotyczy całego zespołu, nie tylko obrońców. Wiele osób zapomina, że straciliśmy kluczowych zawodników, takich jak Dani Carvajal czy Eder Militao - informował Ancelotti, którego wypowiedzi cytuje Marca.
Mimo trudności, Ancelotti podkreśla, że Ruediger i Alaba powinni niedługo wrócić do treningów, ale utrata wielu ważnych obrońców w kluczowej części sezonu jest ogromnym wyzwaniem. Zespół walczy w wszystkich rozgrywkach, a trener ma nadzieję na szybki powrót do pełni zdrowia kluczowych graczy.
- Chciałbym, aby Tchouameni mógł grać w środku pola, Alaba wrócił jako stoper, a Dani zajął prawą obronę. Ale obecna sytuacja jest kryzysowa - dodał.
Real Madryt prowadzi w tabeli La Liga, wyprzedzając Atletico o jeden punkt. Nadchodzące derby Madrytu, które rozpoczną się w sobotę o godzinie 21:00, będą więc kluczowe nie tylko dla układu tabeli, ale i dla morale drużyny w obliczu trudności, które dotknęły ich obronę.