Andrzej Duda atakuje Waldemara Żurka: "Mówi bzdury!"
2025-08-04
Autor: Jan
Konflikt na linii Duda-Żurek
W ostatnim wywiadzie dla Polsat News, prezydent Andrzej Duda, który niebawem ustąpi z urzędu, krytycznie ocenił nowego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim odniósł się do jego kontrowersyjnych poglądów i działań.
Nie do zaakceptowania
Duda nie krył swojego oburzenia na temat powołania Żurka na stanowisko ministra, zwracając uwagę, że jako sędzia otwarcie prezentował swoje poglądy polityczne. "To powinno być nie do pomyślenia. Skandal, że osoba z wykształceniem prawniczym i tak długim stażem w zawodzie nie zdaje sobie sprawy z zasad niezawisłości sędziów" – ocenił Duda.
Oszkalowanie sędziów?
Prezydent podkreślił, że działania Żurka, które mają na celu podważenie niezawisłości sędziów powołanych w ostatniej dekadzie, są całkowicie nieakceptowalne. "To ewidentna próba zastraszania i prześladowania. Nie możemy na to pozwolić, to wstyd dla polskiego wymiaru sprawiedliwości" – powiedział.
Obrona sędziów!
Duda stanął w obronie sędziów, którzy zostali mianowani zgodnie z prawem. Zwrócił uwagę, że mają oni pełne prawo do niezawisłości, a ich nominacje są ważne. "Żaden sędzia nie może być traktowany jako mniej wartościowy, tylko dlatego, że ktoś ma odmienne poglądy" – podkreślił.
Reakcje na wypowiedzi Żurka
Duda zwrócił uwagę, że Żurek próbuje podważyć autorytet Trybunału Konstytucyjnego, co stoi w sprzeczności z obowiązującym prawem. "Tylko TK ma prawo stwierdzić, co jest niezgodne z konstytucją. Wyrażanie własnych, politycznych poglądów przez sędziego jest absolutnie nie do przyjęcia" – dodał.
Sędziowie niechętni do samooceny?
W kontekście zmiany w Ministerstwie Sprawiedliwości Duda przypomniał, że to minister Żurek dokonał licznych odwołań przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, co wywołało falę krytyki. Jego decyzje wyraźnie wzbudziły kontrowersje, a prezydent nie zamierzał milczeć w tej sprawie.
Memorandum pełne emocji
Na zakończenie Duda odniósł się do zarzutów Żurka pod jego adresem, kwestionując sensowność jego wypowiedzi i wywołując do tablicy jego przeszłość jako sędziego. "Zamiast zajmować się polityką, powinien skoncentrować się na pracy sędziowskiej, która wymaga bezstronności i rzetelności" – zakończył.