Świat

Andrzej Duda krytykuje rządowy plan. "Zaszkodzi nowemu prezydentowi"

2025-02-24

Autor: Anna

Prezydent Andrzej Duda podkreślił kluczowe znaczenie zakończenia wojny oraz konieczność zapewnienia trwałego pokoju, raz jeszcze wyrażając wsparcie dla Ukrainy w obliczu trwającego konfliktu. W kontekście trzeciej rocznicy pełnoskalowej agresji Rosji powiedział: "Wojna, która miała trwać tylko trzy dni, a później trzy tygodnie, trwa nadal. Ukraina z determinacją broni się przed agresją".

Duda zwrócił uwagę na znaczenie współpracy międzynarodowej, przypominając o zapewnieniach USA dotyczących amerykańskiej obecności w Polsce. Podkreślił, że Polska stanowi kluczowego sojusznika Stanów Zjednoczonych, a plany dotyczące zmniejszenia tej obecności nie są przewidywane.

W kontekście bezpieczeństwa, Duda krytycznie odniósł się do propozycji rządu, która miałaby ograniczyć udział przedstawicieli prezydenta w rządowych posiedzeniach dotyczących bezpieczeństwa i obronności. "Zmartwiła mnie ostatnia propozycja ze strony rządu, według której przedstawiciele prezydenta nie będą obowiązkowo brać udziału w tych dyskusjach. To nie tylko uderza we mnie jako prezydenta kończącego kadencję, ale przede wszystkim w nowego prezydenta, który będzie musiał dostosować się do tych zmian" - dodał. Duda wskazał na konieczność ochrony bezpieczeństwa narodowego jako najbardziej priorytetową sprawę.

Przypomniał także o znaczeniu wydatków obronnych, wskazując, że Polska inwestuje 5% swojego PKB w obronność, co jest odpowiedzią na rosnące zagrożenie ze strony Rosji. "Wzmocnienie naszych zdolności obronnych jest kluczowe w obliczu rosyjskiego imperializmu" - zaznaczył.

Wyrażając obawy o przyszłość, prezydent dodał, że istotna jest współpraca wszystkich instytucji w zakresie bezpieczeństwa, aby zapewnić stabilność i spokój obywateli Polski. "Chciałbym, aby rząd i prezydent współpracowali ze sobą, bo bezpieczeństwo jest sprawą, która dotyczy nas wszystkich" - podkreślił na zakończenie swojego wystąpienia.

Duda zakończył również, przypominając o swoich spotkaniach z międzynarodowymi liderami, w tym z Donaldem Trumpem, gdzie omawiano kluczowe kwestie współpracy obronnej w regionie.