Angielscy Kibice Tracą Zaufanie do Garetha Southgate'a po Kolejnym Dramatycznym Meczu
2024-07-01
Autor: Magdalena
Wprowadzenie
Mecz przeciwko Słowacji był 99. spotkaniem Garetha Southgate'a jako menedżera reprezentacji Anglii, ale zaufanie fanów do jego umiejętności drastycznie spadło w ostatnich tygodniach. Choć Jude Bellingham zdobył uznanie mediów, również on nie uniknął krytyki, zyskał nawet nowy przydomek – "Rude" Bellingham.
Atmosfera w trakcie meczu
W trakcie meczu, atmosfera wśród angielskich kibiców była ponura. Przegrywając 0:1 i grając fatalnie, wiele osób opuściło swoje miejsca na stadionie w Gelsenkirchen, przygotowując się na kolejną porażkę. Nagle, w 95. minucie, cudowny gol Jude'a Bellinghama przywrócił nadzieję Synom Albionu, zmuszając fanów do powrotu na trybuny.
Tego niezwykłego momentu nie tylko kibice będą pamiętać. W studio telewizji ITV, która relacjonowała mistrzostwa Europy, Gary Neville i Ian Wright – legendy angielskiego futbolu – również wybuchli radością. „Nie wracamy do domu!” – wykrzykiwał Neville, gdy Bellingham strzelił bramkę.
Droga do ćwierćfinału Euro 2024
Po wyrównaniu wyniku przez Bellinghama, Harry Kane dołożył kolejną bramkę, która zapewniła Anglii awans do ćwierćfinału Euro 2024, gdzie zmierzą się ze Szwajcarią. Mimo tego sukcesu, rzeczywistość szybko przypomniała wszystkim o problemach kadry Southgate'a.
Gareth Southgate musi zrozumieć, że zespół był na skraju klęski oraz że poziom gry jest daleki od oczekiwań. „Zagraliśmy okropnie. Jesteśmy beznadziejni już w czwartym kolejnym spotkaniu” – oceniał Gary Neville. – „To dramat i musimy coś szybko zmienić. Grałem z Garethem Southgate'em i dobrze go znam. To świetny facet, ale musi sobie zdać sprawę, że byliśmy dziś blisko przepaści”.
Najważniejsze angielskie media, takie jak The Independent i Daily Mirror, przedstawiają podobne opinie. „Jesteśmy beznadziejni, nie zasługiwaliśmy na ten awans, ale Bellingham i Kane nas uratowali” – komentował The Independent. Daily Mirror z kolei przeprowadziło ankietę zaufania dla Southgate'a, w której ponad 60 procent respondentów było negatywnie nastawionych do jego przyszłości jako menedżera.
Kontrowersyjne zachowanie Bellinghama
Co ciekawe, mimo że Jude Bellingham uratował Anglię przed pewnym nokautem, jego zachowanie po zdobyciu gola - wykrzykiwanie „Who else?!” (Kto inny?) - wywołało kontrowersje. „Świetny gol, wielki gol, ale to odważne stwierdzenie” – skomentował Mark Ogden z ESPN. Bellingham otrzymał najwyższą notę w zespole od The Independent („8”), jednakże Kyle Walker, John Stones i Phil Foden zostali surowo ocenieni („3” i „4”).
Nadchodzące wyzwania
Nadchodzący mecz ćwierćfinałowy ze Szwajcarią będzie setnym spotkaniem Southgate’a na czele reprezentacji Anglii. Przed nim i jego zespołem stoi pytanie, czy w końcu znajdą błysk, który pozwoli im przejść do kolejnej fazy turnieju i zdobyć zaufanie wiernych kibiców.