Technologia

Apple prezentuje AirPods 4 w dwóch wersjach. Czy naprawdę warto dopłacić 250 zł do jednej funkcji?

2024-09-09

Autor: Michał

Mimo że AirPods 3 wprowadziły nowy design i kilka innowacyjnych funkcji, ich przyjęcie na rynku okazało się znacznie zimniejsze niż oczekiwano. Wysoka cena, brak istotnych ulepszeń w porównaniu do starszych modeli oraz silna konkurencja w segmencie słuchawek bezprzewodowych skłoniły wielu klientów do zakupu starszych wersji, jak AirPods 2 czy AirPods Pro 2.

Zanim jednak Apple zacznie ponownie rywalizować na tym dynamicznym rynku, inwestują w wprowadzenie czwartej generacji AirPods. Po chłodnym przyjęciu AirPods 3, firma wydaje się wyciągać wnioski i wprowadzać znaczące zmiany, aby dostosować się do oczekiwań użytkowników. Czym zaskoczą nas nowe AirPods 4?

Jednym z kluczowych elementów, które Apple już ujawnili, jest wprowadzenie dwóch wersji AirPods 4: standardowej oraz z aktywną redukcją szumów (ANC). Model podstawowy ma zastąpić AirPods 2, oferując podstawowe funkcje, ale bez ANC, co czyni go idealnym wyborem dla osób szukających chwytliwych słuchawek w przystępnej cenie, ceniących prostotę i niezawodność.

Wersja z ANC, która zastępuje AirPods 3, posiada zaawansowaną funkcję aktywnej redukcji szumów, znaną z AirPods Pro. Umożliwia to użytkownikom lepsze dostosowanie słuchawek do ich indywidualnych potrzeb i dostępnego budżetu, co z pewnością zwiększy ich atrakcyjność na rynku.

Dodatkowo, wersja z ANC otrzymała ulepszony dźwięk przestrzenny oraz wydłużony czas pracy na baterii. Model ten, znajdujący się pomiędzy podstawowym a droższym modelem Pro, jest idealny dla tych, którzy szukają dobrych słuchawek z ANC, ale nie chcą wydawać fortuny na model Pro. Obie wersje są wyposażone w chip H2, który zapewnia „jeszcze lepszą jakość audio”.

Nowe etui, które towarzyszy AirPods 4, jest jeszcze mniejsze i bardziej funkcjonalne, oferując do 30 godzin grania na jednym ładowaniu.

Inną istotną nowością, którą Apple potwierdziło, jest wprowadzenie portu USB-C do etui ładującego dla wszystkich nowych AirPods. Oznacza to koniec noszenia różnych kabli – teraz wystarczy jeden do ładowania iPhone’a, iPada, MacBooka oraz AirPodsów.

Wersja AirPods 4 z ANC obsługuje również ładowanie bezprzewodowe, co z pewnością podnosi komfort użytkowania. Co więcej, oba modele będą kompatybilne z ładowarką od Apple Watch, co jeszcze bardziej podkreśla chęć Apple do stworzenia spójnego ekosystemu dla swoich produktów.

Ceny AirPods 4 również są już znane i, jak zwykle w przypadku Apple, nie należą do najniższych. Opłata za model z ANC ma wynosić 250 zł więcej niż za wersję podstawową, co wywołało mieszane reakcje. Warto dodać, że w podobnym przedziale cenowym są dostępne AirPods Pro 2 z etui USB-C, co może skłonić niektórych klientów do przemyślenia zakupu nowszego, ale tańszego modelu. Czy Apple zdoła przekonać użytkowników do inwestycji w nowe AirPods 4? Czas pokaże!