Rozrywka

Ariana Grande i Carrie Underwood: Napięcia na tle politycznym!

2025-01-22

Autor: Jan

Carrie Underwood, znana wokalistka country, wzbudziła kontrowersje, występując podczas inauguracji Donalda Trumpa na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jej występ a capella, z powodu problemów technicznych, wzbudził falę krytyki, której nie umknęła uwadze Ariany Grande.

Zaraz po ogłoszeniu jej udziału w tym wydarzeniu, internautów zalała fala negatywnych komentarzy. Underwood, która zyskała popularność dzięki programowi "American Idol", wcześniej oświadczyła: "Kocham nasz kraj i jestem zaszczycona, że mogę zaśpiewać podczas inauguracji, będąc częścią tego historycznego momentu”. Choć słowa te miały być wyrazem jedności, nie wszyscy się z nimi zgodzili.

Ariana Grande, która od lat publicznie wspiera kandydatów z Partii Demokratycznej, w tym Kamalę Harris, postanowiła wyrazić swoje zdanie poprzez lajka pod postem, w którym ironicznie komentowano występ Underwood. Jej zachowanie spotkało się z entuzjastyczną reakcją wielu fanów, ale także z krytyką ze strony tych, którzy są zwolennikami Trumpa.

Oprócz problemów muzycznych podczas inauguracji, internauci skrytykowali także wartości polityczne, które reprezentuje Underwood. Zjawisko to podkreśla, jak mocno podziały polityczne wpływają na życie publiczne artystów. W związku z tym nie milkną spekulacje, czy relacje między wieloma gwiazdami muzyki popularnej nie zostaną jeszcze bardziej napięte w obliczu nadchodzących wyborów.

Nie tylko Grande wyraziła swoje zdanie na temat występu Underwood – także inne gwiazdy w mediach społecznościowych komentują sytuację, podkreślając, jak ważne jest, aby artyści stawali po stronie swoich wartości, zwłaszcza w czasach tak dramatycznych podziałów politycznych. Jak się wydaje, napięcia między artystami na tle politycznym będą się utrzymywać, a fani z niecierpliwością czekają na kolejne wystąpienia swoich ulubieńców.