Aspiryna i inne leki przeciwgorączkowe mogą chronić przed rakiem i zwalczać przerzuty! Naukowcy mają mocne dowody!
2025-03-11
Autor: Michał
Aspiryna, ibuprofen i diklofenak nie tylko łagodzą ból i gorączkę, ale badania wskazują, że mogą również mieć działanie przeciwnowotworowe. Naukowcy z międzynarodowych zespołów badawczych z Wielkiej Brytanii, Tajwanu, Francji i Włoch odkryli, że te powszechnie stosowane leki mogą zmniejszać ryzyko przerzutów nowotworowych, zwłaszcza raka piersi, jelita grubego i skóry.
Badania przeprowadzone na myszach laboratoryjnych ujawniły mechanizm, w którym stosowanie kwasu acetylosalicylowego (asa), aktywnego składnika aspiryny, może tłumić enzym cyklooksygenazę-1 (COX-1). Enzym ten jest odpowiedzialny za produkcję substancji chemicznych wspomagających rozwój komórek nowotworowych oraz tworzenie przerzutów. Po zablokowaniu działania COX-1, komórki odpornościowe, takie jak limfocyty T, aktywują się i eliminują mikroprzerzuty, które są zbyt małe, aby mogły być wykryte w tradycyjnych badaniach obrazowych.
Jednakże, mimo że wyniki są obiecujące, eksperci ostrzegają przed długotrwałym stosowaniem tych leków ze względu na potencjalne skutki uboczne, takie jak krwawienia żołądkowe, problemy z wątrobą i alergie. Właśnie dlatego niezbędne będą dalsze badania kliniczne, aby dokładnie zbadać skuteczność i bezpieczeństwo stosowania takich terapii.
Przy tym, aktualnie prowadzone są badania mające na celu ustalenie, czy leki te mogą być także wykorzystywane w profilaktyce nowotworów. Wyjątkowe dane uzyskano na przykład w badaniach pacjentów z cukrzycą, którzy mają wyższe ryzyko zachorowania na raka trzustki. Okazało się, że stosowanie aspiryny w tym przypadku zmniejsza ryzyko rozwoju nowotworu o 40% w porównaniu do grupy kontrolnej, gdzie to ryzyko wyniosło 20%.
To odkrycie wzbudza nadzieję na nowe podejście w leczeniu nowotworów, a niektóre zespoły badawcze już pracują nad tym, aby aspirynę i inne NLPZ (niesteroidowe leki przeciwzapalne) włączyć do standardowych terapii onkologicznych. Jednakże, kluczowe będzie dalsze zrozumienie tego zjawiska oraz ryzyk związanych z długotrwałym stosowaniem tych leków.
Naukowcy podkreślają, że prawdopodobnie nie ma jednego uniwersalnego mechanizmu skuteczności, ponieważ różne typy nowotworów mogą reagować na terapie w różny sposób. Badania powinny zatem inaczej podchodzić do pacjentów w zależności od charakterystyki nowotworu i obecnych mutacji.
W miarę rozwoju badań, aspiryna mogłaby stać się kluczowym elementem terapii wspomagającej leczenie nowotworów, otwierając nowe możliwości dla pacjentów i lekarzy w walce z rakiem. Czy to możliwe, że powszechnie dostępny lek stanie się przełomem w onkologii? O tym będą decydować przyszłe badania i analizy.