Rozrywka

"Azja Express": Żona Piotra Głowackiego wstrząśnięta: To koniec naszego małżeństwa!

2024-09-14

Autor: Tomasz

Agnieszka i Piotr Głowaccy w emocjonującym odcinku "Azja Express"

Odcinek trzeciego sezonu "Azji Express" rozpoczął się od ważnego historycznego miejsca - Sanktuarium Emilio Aguinaldo, dawnego miejsca, gdzie Filipiny ogłosiły swoją niepodległość. Uczestnicy programu wyruszyli w stronę Manili, stolicy Filipin, gdzie czekały na nich liczne wyzwania.

Na początku rywalizacji pary musiały wykazać się umiejętnościami muzycznymi, odśpiewując serenady pod oknami swoich wybawców. W miarę jak napięcie rosło, niektóre pary miały trudności, aby zrozumieć, gdzie się udają. Węgierskie odniesienia w jézyku hiszpańskim zaskoczyły uczestników.

Niestety, relacja Agnieszki i Piotra Głowackich zaczęła się psuć. Ich wzajemne komunikaty były pełne frustracji i złości, co doprowadziło do dramatycznej kłótni. Agnieszka była zirytowana, że Piotr krzyczy do niej w trakcie wykonywania zadań. - „Ale nie drzyj się na mnie! To nie jest miejsce na kłótnie!” – krzyczała. Piotr z kolei zasugerował, aby ustalili jakiś sygnał do uspokajania emocji, ale jego żona zareagowała z ironią.

Jego próba zażegnania konfliktu tylko zaostrzyła sytuację. Na planie padły słowa o rozwodzie, co tylko spotęgowało napiętą atmosferę. Agnieszka wyznała, że małżeństwa w programie takim jak ten często kończą się rozwodami, co wzbudziło zdumienie wśród innych uczestników, którzy widzieli ich zarówno w momentach radości, jak i w chwilach rozgoryczenia.

Po wzburzeniu pary, uczestnicy programu mieli za zadanie znaleźć nocleg w tętniącym życiem mieście, które liczy ponad 20 milionów mieszkańców. Jacek i Oliwer, poszukując schronienia, natknęli się na niecodzienną sytuację — zostali zaproszeni na rodzinną imprezę, która okazała się... pogrzebem.

Zawodnicy rywalizowali aż do upadku zmroku, a następnego dnia zakończenie wyścigu miało miejsce w Parku Rizal, gdzie nagrodą była immunitet. Ostatecznie zdobyli go Jan Błachowicz i jego przyjaciel Józef Gąsienica-Gładczan, a ich triumf był bardzo emocjonalny.

Czy relacje w programie "Azja Express" przetrwają tę próbę? Dla Piotra i Agnieszki wydaje się, że granice cierpliwości już dawno zostały przekroczone! Niezapomniane momenty i kolejne wyzwania już czekają na uczestników, a my będziemy śledzić, co przyniesie kolejny odcinek.