Rozrywka

Baba od polskiego: "Splunął mnie i innym w twarz" – Oburzenie na słowa reżysera filmu Kawulskiego

2025-01-30

Autor: Agnieszka

Aneta Korycińska, znana jako Baba od polskiego, od lat wspiera inicjatywy mające na celu zwiększenie świadomości społecznej na temat ADHD i autyzmu. Jej zaangażowanie obejmowało także promocję filmu "Akademia pana Kleksa", jednak niedawno zdecydowała się wycofać z projektu. Powód tego kroku? Kontrowersyjne wypowiedzi reżysera Macieja Kawulskiego, który w podcaście "Bliskoznaczni" wyraził swoje wątpliwości dotyczące ADHD.

Kawulski stwierdził, że nie wierzy w ADHD i uznaje autyzm za "formę temperamentu". Jego słowa spotkały się z ogromnym oburzeniem ze strony ekspertów i osób dotkniętych tymi zaburzeniami. Korycińska w swoim oświadczeniu podkreśliła, że takie poglądy są nie tylko szkodliwe, ale i sprzeczne z aktualnym stanem wiedzy naukowej. Wyznała, że wycofuje się ze współpracy, ponieważ nie chce być kojarzona z nikczemnymi stwierdzeniami Kawulskiego.

Większość komentujących pod podcastem jednoznacznie krytykowała słowa reżysera, wskazując na jego brak wiedzy i zrozumienia dotyczącego spektrum autyzmu oraz ADHD. „Definiowanie spektrum autyzmu przez pryzmat filmów jak 'Rain Man' jest ogromnym błędem", podkreślił jeden z komentujących.

Korycińska dodała, że jej celem jest walka z mitami otaczającymi ADHD i autyzm, a nie promowanie dezinformacji. Czuje się „wyśmiana” przez Kawulskiego, który, według niej, wykorzystał swoją popularność do szerzenia nieprawdziwych informacji. To nie tylko jej osobista walka, ale także misja całego środowiska, które stara się zwiększać świadomość na temat neuroatypowości.

Oburzająca jest również postawa autorów podcastu, którzy nie zareagowali na falę krytyki po słowach Kawulskiego. Korycińska wyraziła swoje rozczarowanie, twierdząc, że taka ignorancja przyczynia się do szerzenia dezinformacji. Pomimo, że film "Kleks i wynalazek Filipa Golarza" angażuje wiele osób, Kawulski jako reżyser powinien promować go w sposób odpowiedzialny i rzetelny.

Korycińska podjęła decyzję o rezygnacji z wynagrodzenia za działalność promocyjną filmów związanych z Kawulskim, a jej głos jest jednoznaczny: nie zgadza się na tolerowanie szkodliwych stwierdzeń w mediach. Dla wielu osób, zwłaszcza rodziców dzieci z ADHD i autyzmem, jego słowa mogą być przyczyną dodatkowego cierpienia i zadawania ran, których efekty mogą być trudne do naprawienia. Czy reżyser zrozumie powagę swoich słów i ich konsekwencje? Tego w chwili obecnej nikt nie może przewidzieć.