"Bądźmy szczerzy, a nie głupi" - niepokojące słowa ukraińskiego żołnierza
2025-07-28
Autor: Tomasz
Sygnał alarmowy z frontu
Na problemie nieustępliwego postępu sił rosyjskich na froncie zwraca uwagę portal Unian. Chociaż media rzadko mówią o zagrożeniu, ukraiński żołnierz Igor Łucenko postanowił zabrać głos, ostrzegając przed lekceważeniem rosyjskiej ofensywy.
Rosyjska taktyka - niebezpieczna skuteczność
Łucenko podkreślił, że pomimo niewielkich zdobyczy terytorialnych, rosyjska strategia jest alarmująco efektywna. "Uważamy, że ich dorobek jest znikomy, ale bądźmy szczerzy – rosyjska taktyka działa. Ukraina, w wyniku ostrzałów i walk, powoli, ale nieubłaganie traci ziemię" - napisał na Facebooku.
Niebezpieczeństwo i wzrost tempa
Żołnierz przypomniał, że w maju i czerwcu Rosjanie zdobywali średnio 15 kilometrów kwadratowych dziennie, co stanowi niemal trzypunktowy wzrost w porównaniu z okresem zimowym. "Niebezpieczeństwo polega na tym, że powolne tempo może zaskoczyć. W każdej chwili możemy zaobserwować wzrost o 5, 10 razy" - zaznaczył.
Rosyjska wiara w zwycięstwo
Łucenko zauważył, że zdobywanie ukraińskiej ziemi i rosnąca liczba ofiar tylko wzmacnia wiarę Rosjan w ostateczne zwycięstwo. "Te kilometry zjedzonej ziemi i tysiące ofiar pielęgnują ich imperialistyczne ambicje" - zaznaczył. Co więcej, pokazał, że cały świat powinien bać się Rosji, dopóki nie zostaną im odebrane nadzieje na sukces.
Strategia odbierania wiary w zwycięstwo
Aby odebrać Rosjanom wiarę w sukces, według Łucenki, wystarczy kilka dziennych kontruderzeń. "Jeśli skoncentrujemy się na tym, by Rosja nie żywiła się na naszej ziemi, napięcie zacznie przygasać. Obecne działania mogą wydłużyć wojnę, ale przekonanie o przegranej może skłonić ich do odwrotu" - podsumował.