Technologia

Bańka AI: Czy grozi nam katastrofa gospodarcza?

2025-07-22

Autor: Andrzej

Bańka sztucznej inteligencji osiąga kolosalne rozmiary

Sztuczna inteligencja wkracza do naszego życiowego rytmu z tempem błyskawicy. Obecnie każda rozmowa w branży technologicznej koncentruje się na AI, a wiele firm zbroi się na falę inwestycji, wierząc, że wystrzelą na szczyty. Jednakże wszyscy powinni uważać – dotcomowa bańka lat 90. może się powtórzyć! Wartości akcji AI rosną w niebezpiecznym tempie, co nieuchronnie prowadzi do nienaturalnych oczekiwań.

Niebezpieczeństwo na horyzoncie

Według Torstena Sloka, głównego ekonomisty w Apollo Global Management, bańka nieuchronnie pęknie, a to z kolei zapoczątkowuje wielką falę bankructw. Obecnie wskaźnik P/E sztucznej inteligencji jest znacznie wyższy niż w czasach bańki internetowej. Inwestorzy prześcigają się w wydawaniu pieniędzy, licząc na ledwie wyimaginowane zyski, które wciąż pozostają w sferze marzeń.

Czekający na wymieranie: tylko 1% przetrwa

Przewiduje się, że gdy bańka AI pęknie, jedynie 1% firm w tym sektorze przeżyje. Powtórka z rozrywki rodem z przeszłości, gdzie sektor IT także przeszedł przez pasmo zwolnień. Co więcej, wiele firm już teraz zamiast zatrudniać ludzi, wprowadza automatyzację, co prowadzi do znacznego spadku miejsc pracy. Prognozy mówią o zniknięciu aż 92 milionów miejsc pracy w USA do 2030 roku, z jednoczesnym powstaniem 170 milionów nowych stanowisk.

Zainwestowane miliardy w cień realnych zysków

Historia Builder.ai, startupu, który zdobył 1,5 miliarda dolarów finansowania, w tym 450 milionów od Microsoftu, jest znakiem ostrzegawczym. Okazało się, że za „inteligentnymi” aplikacjami nie stało nic innego niż zespół około 700 programistów z Indii. Ta sytuacja pokazuje, jak łatwo inwestorzy mogą stracić z oczu rzeczywistość, pędząc za wizją przyszłości, której jeszcze nie ma.

Czy jesteśmy gotowi na nadchodzący kryzys?

Branża AI stoi na krawędzi, a wiele wskaźników sugeruje, że nadchodzi kryzys. Pytanie, które każdy powinien sobie zadać, brzmi: co będzie dalej, gdy bańka pęknie? Właśnie teraz nadchodzi czas na ostrożność, aby uniknąć katastrofy gospodarczej na globalną skalę. Wszyscy mają prawo wiedzieć, w co inwestują – a niepoparte obietnice śmiałych wizji mogą przynieść tylko zniszczenie.