Finanse

Banki w panice! Polacy masowo idą do sądów

2024-08-28

Autor: Andrzej

Saga frankowa, która trwa od wielu lat, znowu zyskuje na intensywności. W polskich sądach toczy się około 10 tysięcy spraw dotyczących sankcji kredytu darmowego (SKD), co stanowi kolejne wyzwanie dla banków. Zgłoszenia do sądów wiążą się z ustawą o kredycie konsumenckim z maja 2011 roku, która przyznaje kredytobiorcom prawo do zwrotu kredytu bez naliczonych odsetek, jeśli banki nie spełnią określonych obowiązków.

Dzięki znacznej aktywności firm odszkodowawczych, liczba ta szybko rośnie. Ekspert Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich (ZBP), zwraca uwagę, że niektóre kancelarie prawne przenoszą się teraz z tematu WIBOR-owego, który dotychczas nie dawał zadowalających rezultatów w sprawach dotyczących SKD. Kluczowe w tej sytuacji jest to, że SKD może generować znacznie większą liczbę pozwów, zwłaszcza że w polskim systemie bankowym istnieje obecnie około 18 milionów kredytów konsumenckich.

Czy nadchodzi nowa fala pozwów? Aktualnie w sprawach frankowych toczy się ponad 170 tysięcy spraw, więc liczba 10 tysięcy pozwań dotyczących SKD może wydawać się niewielka. Jednak warto zauważyć, że w 2021 roku takich spraw było tylko 100-200, co wskazuje na gwałtowny wzrost zainteresowania problematyką kredytów konsumenckich.

Kancelarie odszkodowawcze są gotowe stworzyć nową platformę do masowego kwestionowania umów kredytowych, co niepokoi sektor bankowy. Rozwój ten może prowadzić do zaostrzenia konfliktów między konsumentami a bankami, które obawiają się dalszych strat.

Warto także dodać, że sytuacja ta ma swoje konsekwencje ekonomiczne. Zmieniające się przepisy i rosnąca liczba spraw sądowych mogą wpłynąć na politykę kredytową banków oraz ich decyzje dotyczące udzielania nowych kredytów. W obliczu takiej niepewności klienci mogą mieć utrudniony dostęp do finansowania, co negatywnie wpłynie na gospodarkę.

W miarę jak coraz więcej osób decyduje się na walkę sądową z instytucjami finansowymi, banki będą musiały dostosować swoje działania i wprowadzić zmiany w praktykach kredytowych, aby uniknąć kolejnych kryzysów. Polacy są gotowi walczyć o swoje prawa, a banki, które nie potrafią odpowiedzieć na te wyzwania, mogą płacić wysoką cenę za swoje zaniedbania.