Bart Pniewski zdradza przyszłość studia po kontrowersjach z Edytą Górniak i Allanem. "Nasze serca są wciąż złamane"
2025-03-06
Autor: Piotr
Media od kilku dni gorączkowo dyskutują o konfliktach pomiędzy Edytą Górniak a Bartem Pniewskim. Sprawa zaczęła się od rozstania syna Górniak, Allana, z jego dziewczyną Nicol. Sytuacja przybrała na sile, gdy do sieci wyciekło nagranie przedstawiające zdewastowane studio nagraniowe.
Jak relacjonowała Edyta Górniak, Allan usunął sprzęt ze studia, obawiając się agresywnych reakcji ze strony osób związanych z sytuacją.
Rozmawiając z "Faktem", Bart Pniewski, ojczym Allana, nie ukrywał emocji, gdy mówił o stanie studia. "Serce mi pękło. Nie jesteśmy jeszcze w stanie tam wejść. To zdewastowane studio - stwierdził. Bart wyznał również, że mają nadzieję na odbudowę miejsca, które ma dla nich ogromne znaczenie.
"Musimy to naprawić. Naszym celem jest, aby Nicol mogła wrócić do pracy w miejscu, które kocha. Wkrótce zamierzamy odbudować studio, żeby mogła dalej tworzyć muzykę oraz współpracować z innymi artystami - dodał. Zaznaczył, że studio Highmusic pozostanie, ale tylko Nicol będzie jego właścicielką, co umożliwi jej dalszy rozwój kariery oraz wsparcie dla młodych artystów, którzy nie mają dostępu do takich możliwości.
Ponadto Bart Pniewski złożył obietnicę, że jako rodzic, będzie wspierać swoją córkę. "To naturalne, że każdy rodzic chce dbać o swoje dzieci i pomagać im w osiąganiu ich marzeń. Najważniejsze jest, żeby były szczęśliwe - mówił z przejęciem.
Jakie dalsze kroki podejmie Pniewski i jakie wyzwania czekają teraz Nicol? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – nadał nowy kierunek dla swojego życia oraz kariery.