Beata Fido: Od "Smoleńska" do medialnej gwiazdy i skandalu finansowego
2024-11-29
Autor: Agnieszka
Film "Smoleńsk", który miał swoją premierę w 2016 roku, wywołuje kontrowersje do dziś. Szczególnie głośno mówi się o nim w dniu rocznicy tragedii smoleńskiej, 10 kwietnia. Chociaż nie zyskał uznania wśród krytyków i znalazł się na szczycie najgorzej ocenianych filmów na IMDb, rola Beaty Fido w tym filmie przyniosła jej nieoczekiwaną rozpoznawalność, która otworzyła drzwi do kariery w Telewizji Polskiej.
Beata, zanim stała się znana z "Smoleńska", miała już na koncie rolę w amerykańskim serialu "Guiding Light", a także występy w teatrach w USA. Po powrocie do Polski zaczęła konsekwentnie budować swoją karierę, występując w popularnych serialach takich jak "Klan", "M jak miłość", czy "Ojciec Mateusz". Dodatkowo, wzięła udział w filmach o tematyce religijnej, co tylko potwierdza jej wszechstronność jako aktorki.
Jednak to rola w "Smoleńsku" umożliwiła jej osiągnięcie statusu medialnej gwiazdy. Mimo krytyki i otrzymania antynagrody Węża za "najgorszą rolę", Fido stanowczo broniła swojego udziału w filmie. W wywiadach podkreślała, że "Smoleńsk" jest ważny dla Polaków i przyznawała, że ryzyko krytyki jest częścią zawodu aktora.
Po premierze filmu, Beata Fido zaczęła dostawać kolejne propozycje od TVP, co mogło zdziwić wielu, którzy przewidywali jej koniec kariery. Jej rola w "Komisarz Alex" jako Marta Grabska stanowiła tylko początek. Fido zagrała także w "Leśniczówce" oraz "Wojennych dziewczynach". Warto również wspomnieć, że aktorka występowała w reklamach, co przyciągnęło jeszcze więcej uwagi mediów.
Jej życie prywatne stało się źródłem plotek i spekulacji, zwłaszcza po ujawnieniu, że jest związana z Janem Marią Tomaszewskim, kuzynem Jarosława Kaczyńskiego. W lutym 2023 roku pojawiły się doniesienia, że TVP domaga się od Beaty Fido zwrotu wynagrodzenia w wysokości 241 tys. zł, co budzi ogromne kontrowersje. Fido uznała to za "bezzasadne" i wskazała na stres, jaki wywołała ta sytuacja, zapowiadając możliwe kroki prawne.
Mimo to, Beata Fido nie poddaje się i nadal pracuje na swojej pozycji w filmowym świecie. Ostatnio zagrała w serialu "Archiwista" i pozostaje aktywna w mediach społecznościowych. Jej historia pokazuje, jak trudno jest być w centrum uwagi, a jednocześnie zmagać się z presją zarówno zewnętrzną, jak i wewnętrzną.