Belgia. Ksiądz o pedofilii w Kościele katolickim: "Kanonizacja Jana Pawła II wywołała we mnie wściekłość"
2024-10-16
Autor: Jan
Co się dzieje: Emerytowany belgijski ksiądz Rik Deville, uznawany za wytrwałego tropiciela pedofilii w Kościele, udzielił wywiadu, w którym poruszył temat pedofilii w belgijskim Kościele katolickim oraz wyraził swoje oburzenie związane z kanonizacją Jana Pawła II. Jego słowa mają na celu rzucenie światła na czarną stronę instytucji, która kolejny raz nie potrafi stanąć w obronie ofiar.
Pedofilia w belgijskim Kościele
Ksiądz Deville ujawnił, że jego stowarzyszenie, Prawa Człowieka w Kościele, zebrało 1400 akt dotyczących przypuszczalnych przypadków pedofilii jeszcze przed premierą dokumentu flamandzkiej telewizji "Przez Boga zapomniani", który ujawnia krzywdę wyrządzoną ofiarom molestowania przez duchownych. Po premierze liczba ta wzrosła do 1941 przypadków, co jest zjawiskiem wstrząsającym opinie publiczną. Deville zwrócił uwagę, że zalecenia Watykanu dotyczące zadośćuczynienia dla ofiar to jedynie pozory i w żaden sposób nie przynoszą prawdziwej sprawiedliwości.
Patron drapieżców seksualnych
Ksiądz Deville przyznał, że wygląda na to, że Kościół zamiast działać w obronie ofiar, wyżej ceni sobie beatyfikacje i kanonizacje. „Ostatnia beatyfikacja w Belgii kosztowała papieża Franciszka 250 tys. euro. Kanonizacja Jana Pawła II była dla mnie szczególnie oburzająca. Kościół tym samym zyskał nowego patrona dla drapieżców seksualnych” - podkreślił. Zauważył, że to ofiary powinny być wynoszone na ołtarze i ich wizerunki powinny zdobić ściany kościołów, a nie papieży, co byłoby zgodne z ewangelicznym przesłaniem o trosce o najmniejszych.
Uwstecznienie Kościoła
Deville wskazał również, że Jan Paweł II odegrał kluczową rolę w konserwatywnej transformacji Kościoła katolickiego. „Mimo jego charyzmy i otwartości na świat, rządził w sposób jednoznacznie autorytarny. Dopóki duch Jana Pawła II będzie dominował w Watykanie, dopóty nie można liczyć na zmianę - stwierdził ksiądz Deville.” Jego wypowiedzi wzbudzają wiele kontrowersji zarówno w Kościele, jak i wśród wiernych, którzy zaczynają domagać się większej przejrzystości i odpowiedzialności ze strony hierarchii kościelnej. Wobec rosnącej liczby skandali seksualnych w Kościele katolickim, pytanie o przyszłość tej instytucji staje się coraz bardziej palące.