Biebrzański Park Narodowy w ogniu! Ekspert ujawnia niepokojące szczegóły
2025-04-27
Autor: Andrzej
Pożary torfowisk jako efekt działalności człowieka
Pożary w Biebrzańskim Parku Narodowym, które wybuchły 20 kwietnia 2025 roku, objęły około 190 ha. Eksperci, w tym prof. Mateusz Grygoruk, zwracają uwagę, że główną przyczyną tych dramatycznych wydarzeń nie są zmiany klimatyczne, lecz osuszanie torfowisk przez człowieka. Osuchanie prowadzi do przesuszenia torfu, a tym samym zwiększa ryzyko wystąpienia pożarów.
Podziemne pożary — ukryte niebezpieczeństwo
Jednak to nie koniec problemów. Prof. Grygoruk alarmuje, że najgroźniejsze są podziemne pożary osuszonych torfowisk, które mogą trwać miesiącami i są niezwykle trudne do ugaszenia. Proces spalania torfu uwalnia ogromne ilości CO2, które były tam gromadzone przez tysiące lat.
Podejrzenie podpalenia
Ekspert zasugerował, że tegoroczny pożar mógł być skutkiem podpalenia, ponieważ data zdarzenia pokrywa się z wcześniejszymi pożarami, które miały miejsce w tym samym czasie w 2020 roku. Zbieżność dat budzi obawy i rodzi pytania o intencje sprawców.
Jak zapobiec przyszłym pożarom?
W celu uniknięcia przyszłych tragedii, eksperci zalecają wprowadzenie zakazów wstępu na szlaki podczas zwiększonego ryzyka pożarowego oraz zaostrzenie kontroli. Długofalowe plany powinny obejmować zmiany w gospodarce wodnej w parku oraz zasypanie wszystkich rowów melioracyjnych, co mogłoby pomóc w zatrzymywaniu wody.
Dopłaty za retencjonowanie wody — klucz do sukcesu?
Wprowadzenie systemu dopłat dla właścicieli gruntów za retencjonowanie wody mogłoby zdziałać cuda. Prof. Grygoruk podkreśla, że obecne dopłaty są zbyt niskie i ich zwiększenie mogłoby przynieść korzyści zarówno dla środowiska, jak i samych rolników.
Walka z pożarami w ekosystemie
Inżynierowie środowiska podkreślają, że kluczem do ochrony torfowisk jest nie tylko zapobieganie pożarom, ale także utrzymanie odpowiedniego poziomu wody w glebie. Aby to osiągnąć, potrzebne są systemowe i dobrze przemyślane działania, które uczynią te obszary mniej podatnymi na pożary.