Technologia

Bitcoin w szaleńczym skoku: Co nas niepokoi w tej gorączce?

2025-07-19

Autor: Agnieszka

Bitcoin znów szaleje! W ciągu ostatniej doby cena znów przekroczyła magiczny poziom 120 tysięcy dolarów. Mimo niewielkiej korekty, byki nie zamierzają rezygnować. Po spadkach na początku tygodnia, kryptowaluta wraca na ścieżkę dynamicznych wzrostów. Ale to nie wszystko – pod powierzchnią dzieje się coś intrygującego.

Czy Bitcoin zmierza do rekordu? Zaskakujące dane z sieci!

Analityk z CryptoQuant, znany jako Sunflowr Quant, zwrócił uwagę na nietypowe zachowanie wskaźnika NVT Golden Cross. To narzędzie porównuje kapitalizację rynkową Bitcoina z wolumenem transakcji. Zazwyczaj, gdy cena rośnie, wskaźnik również idzie w górę, ale tym razem… spada.

"Spadek wskaźnika NVT przy rosnącej cenie oznacza, że wolumen transakcji rośnie szybciej niż wartość rynkowa" – twierdzi Sunflowr. Co to oznacza? Coraz więcej osób nie tylko spekuluje, ale faktycznie wykorzystuje Bitcoin. Wzrosty mogą być więc wspierane realnymi transakcjami, a nie tylko FOMO czy dużą dźwignią.

To dobra wiadomość, ponieważ realna aktywność w sieci może oznaczać, że obecne wzrosty są bardziej solidne i mniej podatne na nagłe załamania. Jak dodaje analityk: "Można to interpretować jako sygnał, że rajd jest podparty rzeczywistą aktywnością gospodarczą." Ale czy na pewno jest to powód do radości?

Zmiana na rynku: Starzy gracze ustępują, nowi wchodzą!

Inny analityk z CryptoQuant, IT Tech, doprowadził do innej ważnej obserwacji dotyczącej "Holder Rotation". Zauważył, że długoterminowi posiadacze BTC, ci którzy trzymają swoje coiny ponad 155 dni, zaczynają wyprzedawać, natomiast ci krótkoterminowi znów zaczynają kupować.

To nie jest pierwszy raz, gdy możemy obserwować taki ruch. Podobna rotacja miała miejsce w kwietniu 2021 i listopadzie 2023, na krótko przed lokalnymi szczytami i korektami. Choć IT Tech nie ogłasza końca obecnych wzrostów, ostrzega, że "to klasyczny sygnał realizacji zysków przez doświadczonych inwestorów, podczas gdy nowi gracze są kuszeni rosnącą ceną."