Kraj

Bodnar ujawnia kulisy rozmów z Hołownią! Próbowała przekonać do weryfikacji wyborów

2025-07-29

Autor: Katarzyna

Na jaw wychodzą nowe informacje dotyczące interwencji posłanki Bodnar w sprawie weryfikacji wyników wyborów prezydenckich. W jednym z jej wpisów z 27 czerwca, Bodnar zwróciła się bezpośrednio do Szymona Hołowni, pytając: "Nie rozumiem, dlaczego nazywasz to skręcaniem wyborów. Chcę jedynie sprawdzić, czy wszystko było dobrze przeliczone".

Podkreślając, że jej zamiarem nie jest tworzenie mitu o sfałszowanych wyborach, zaznaczyła, iż chce analizować wyniki w ponad tysiącu komisji, które zostały wskazane jako problematyczne przez dr Krzysztofa Kontka.

Bodnar bez wsparcia partyjnego!

Niestety, Bodnar nie zyskała poparcia wśród swoich kolegów z partii. "Jeszcze na kilka dni przed moim odejściem prosiłam o czas na weryfikację błędów w wyborach, ale to jak walka z wiatrakami. Ktoś wmówił Szymonowi, że to zamach stanu, nie wiem, kto mu dał prawo do tak jednoosobowego osądu" – napisała z frustracją.

Hołownia pod ostrzałem!

W międzyczasie, kontrowersyjne słowa Szymona Hołowni o domniemanym "zamachu stanu" w kontekście opóźnienia zaprzysiężenia prezydenta elekta Karola Nawrockiego wywołały burzę. Jego wypowiedzi, niewskazujące na konkretne osoby, spotkały się z ostrą reakcją polityków.

Warszawska Prokuratura Okręgowa natychmiast podjęła działania, planując przesłuchanie marszałka Sejmu jako świadka. Rzecznik prokuratury, Piotr Antoni Skiba, zaznaczył, że śledczy chcą poznać szczegóły dotyczące podejrzenia podżegania do zamachu stanu. Wniosek o przesłuchanie złożył mecenas Bartosz Lewandowski z Ordo Iuris.

Reakcja Donalda Tuska i Andrzeja Dudy!

Sprawa nabrała dodatkowego rozgłosu dzięki premierowi Donaldowi Tuskowi, który podczas spotkania w Pabianicach porównał komentarze Hołowni do "niepoważnych zachowań dzieci na wakacjach". Ostrzegł, że takie słowa mogą mieć poważne konsekwencje.

Prezydent Andrzej Duda również okazał zaniepokojenie sytuacją. Jego doradca, Łukasz Rzepecki, wezwał Hołownię do ujawnienia nazwisk osób, które miały go namawiać do działań niezgodnych z prawem.

Czekamy na rozwój wydarzeń!

Cała sprawa zyskuje na dramatyzmie, ukazując podziały w polskiej polityce oraz niepokojące tendencje w podejściu do przejrzystości wyborczej. Czy Bodnar zdoła przekonać swoich kolegów z partii do podjęcia dalszych działań? A może cała sytuacja przyczyni się do dalszych kontrowersji w politycznym krajobrazie Polski?