Sport

Bolesna porażka reprezentacji Polski. Koniec szans na awans

2025-02-06

Autor: Anna

Reprezentacja Polski w koszykówce kobiet doświadczyła bolesnej porażki w kwalifikacjach do Mistrzostw Europy, przegrywając z Litwą 72:69. Mecz odbył się w Baku, gdzie Polki rozpoczęły od zaciętej walki, ale ostatecznie nie zdołały wywalczyć korzystnego wyniku.

Polski zespół, prowadzony przez trenera Karola Kowalewskiego, miał szansę na awans, lecz balans 2-3 nie wystarczył, by zapewnić sobie miejsce na nadchodzące Mistrzostwa. W niedzielę Polki zmierzą się z Azerbejdżanem, który wciąż czeka na swoje pierwsze zwycięstwo w tych kwalifikacjach. Litwa, z bilansem 4-1, niemal zapewniła sobie sami udział w finals,

Mecz rozpoczął się dobrze dla Biało-Czerwonych, którzy w składzie z Agnieszką Skobel, Weroniką Gajdą i Stephanie Mavungą, zaimponowali efektowną grą. Po pierwszych minutach prowadziły 22:16, jednak niewłaściwe decyzje taktyczne i zmiany w grze doprowadziły do utraty przewagi.

W drugiej kwarcie Polki nie potrafiły utrzymać tempa. Mavunga, która była jednym z kluczowych graczy, napotkała problemy z faulami, co ograniczyło jej wpływ na grę. Litwinki, wykorzystując każdą okazję, zyskały przewagę do przerwy 40:35.

Trzecia kwarta okazała się katastrofalna dla Polek, które wpadły w spiralę błędów. Mimo wysiłków Skobel i Banaszak, Litwiniki powiększyły przewagę, a Polki straciły momentum. W ostatnich minutach meczu, po serii skutecznych rzutów, Polki zdołały zbliżyć się do rywalek, ale brakowało im skuteczności w kluczowych momentach.

Ostatecznie mecz zakończył się porażką, a najwięcej punktów dla Polski zdobyły Agnieszka Skobel (18) oraz Stephanie Mavunga (17). Teraz Białe-Czerwone muszą zrealizować plan awansu, ale najbliższy mecz z Azerbejdżanem będzie kluczowy. Niezwykle emocjonujące kwalifikacje do Mistrzostw Europy, w których startują m.in. aktualne mistrzynie Europy, obnażyły mocne i słabe strony drużyny. Zespół stracił nie tylko szansę na awans, ale również zaufanie swoich kibiców.

Fani mają nadzieję, że po najbliższym meczu wszystko się zmieni i Polki w przyszłości będą w stanie powrócić na europejskie areny.