Boniek broni Oyedele. Kontrowersje po meczu z Portugalią!
2024-10-14
Autor: Agnieszka
Powołanie Maximiliana Oyedele do reprezentacji Polski zaskoczyło wielu fanów piłki nożnej. Młody zawodnik, który ma zaledwie 19 lat i w Ekstraklasie rozegrał jedynie trzy mecze, w tym tylko 185 minut, znalazł się w wyjściowej jedenastce na mecz z Portugalią w Lidze Narodów.
Jego debiut nie był jednak udany. Zarzuty ekspertów dotyczące jego występu były bardzo surowe, a wypowiedzi po meczu wskazywały na to, że uznano go za najsłabsze ogniwo drużyny. Były piłkarz, Wawrzyniak, skrytykował młodego piłkarza, nie szczędząc zdecydowanych słów.
Na szczęście, Zbigniew Boniek, były prezes PZPN, stanął w obronie Oyedele. Podkreślił, że to nie chłopak, a trener Michał Probierz powinien wziąć na siebie odpowiedzialność za brak przygotowania zawodnika do tak wysokiego poziomu rywalizacji. Boniek zaznaczył, że Oyedele nawet w kadrze U-21 nie miał pewnego miejsca i nie był gotowy na występ przeciwko silnej drużynie jak Portugalia.
„Jeśli powołuje się zawodnika, który jest na ten moment zupełnie nieprzygotowany do gry na tym poziomie, to pretensje należy mieć do trenera,” powiedział Boniek w programie "Prawda Futbolu". Zauważył również, że skupienie się na 19-letnim debiutancie po takim meczu mówi wiele o polskich ekspertach piłkarskich.
Po porażce 1:3 z Portugalią, Polska będzie miała szansę na rehabilitację we wtorek, kiedy to zmierzy się z Chorwacją w kluczowym meczu w kontekście walki o drugie miejsce w grupie. Boniek zasugerował, że możliwe zmiany w składzie są na horyzoncie, ale ostrzegł przed kontynuowaniem eksperymentów z niewypróbowanymi graczami.
Ojedele, mimo surowej krytyki, nie dał się zrazić i na Instagramie napisał: "Pomijając wynik, jestem szczęśliwy z powodu debiutu w reprezentacji Polski. Dużo się nauczyłem, grając przeciwko topowej drużynie. To moment, który zapamiętam do końca życia".
W tej sytuacji wiele wskazuje na to, że przyszłość Oyedele w polskim futbolu stoi pod znakiem zapytania, jednak niektórzy już widzą w nim potencjalną gwiazdę, która może błyszczeć na panującej scenie piłkarskiej. Czy Michał Probierz wyciągnie wnioski z tego debiutu? Przekonamy się już wkrótce!