Bovska komentuje puste miejsca na festiwalu w Opolu: "To dla mnie nie ma znaczenia"
2025-06-14
Autor: Tomasz
Festiwal w Opolu: Widownia z pustymi miejscami
Pierwszy dzień festiwalu w Opolu za nami! Podczas koncertu "Debiuty" na scenie wystąpiło dziesięciu młodych artystów, w tym Daniel Godson i Stanisław Kukulski, rywalizując o prestiżowe nagrody - statuetkę im. Anny Jantar i uznanie publiczności.
Wielką atrakcją byli także uznani wykonawcy, tacy jak Kuba Badach, Miuosh, Natalia Kukulska oraz Kasia Kowalska. Mimo emocjonującego programu, oczy wielu widzów skupiły się na pustych ławkach w amfiteatrze.
Bovska zabiera głos
Prowadząca koncert, Bovska, postanowiła skomentować nietypową sytuację. Przyznała, że nie ma pewności, dlaczego tak wiele miejsc pozostało niezajętych. To niewątpliwie zaskoczyło nie tylko ją, ale i wszystkich uczestników wydarzenia.
— To mnie nie martwi. Liczy się energia i pasja, którą wspólnie tworzymy — podkreśliła artystka w rozmowie z przedstawicielem Jastrząb Post.
Zaskakująca frekwencja na festiwalu
Choć frekwencja w amfiteatrze wzbudziła kontrowersje, Bovska i pozostali artyści pokazali, że nawet w obliczu pustych miejsc, sztuka potrafi zadziałać. Ciekawe, jak na to zareagują organizatorzy festivalu oraz czy w kolejnych dniach widownia będzie pełna.
Z pewnością będziemy śledzić wydarzenia na festiwalu i relacjonować dalszy rozwój sytuacji. Jakie są Wasze opinie na ten temat?