Brad Pitt zdobywa Hollywoodzkie wyżyny! Nowy film z jego udziałem szokuje zyskiem!
2025-06-30
Autor: Magdalena
Brad Pitt: Droga do sławy
Nie ma wątpliwości, że Brad Pitt czekał na ten ogromny sukces przez całą swoją karierę w Hollywood, która trwa już blisko 35 lat. Debiutował na dużym ekranie w 1991 roku w oscarowej produkcji Ridleya Scotta "Thelma i Louise", jednak lata mijały, a jego droga do sławy wcale nie była łatwa.
Walka o uznanie
Choć w 1994 roku zagrał u boku Toma Cruise’a w "Wywiadzie z wampirem", jego osiągnięcie zostało skrytykowane, co przyniosło mu niechlubną nominację do Złotej Maliny. Mimo to Pitt nigdy się nie poddał i to właśnie skrypt do "Siedem" obudził w nim pasję do aktorstwa.
Oscary i komercyjny sukces
Jego pierwsza nominacja do Oscara za drugoplanową rolę w "12 małp" na długo nie przyniosła mu wymarzonego sukcesu. Ostatecznie, aktorska nagroda przyszła poszukiwań dopiero w 2020 roku za rolę Cliffa Burtona w "Pewnego razu... w Hollywood". Uznanie zyskał również jako producent, zgarniając nominacje za "Moneyball" i "Big Short".
Nadchodzące hity — 'F1. Film'
Ogromny sukces finansowy przyszedł do Pitta dopiero w 2013 roku wraz z "World War Z", który jako jedyny film z jego udziałem zarobił w kinach ponad 500 milionów dolarów. Jednak wszystko wskazuje na to, że premierowy weekend nowego filmu "F1. Film" zdetronizuje ten sukces, osiągając już 144 miliony dolarów na całym świecie.
Gigantyczny budżet i pozytywne recenzje
"F1. Film", jak wcześniejsze hity Apple Studio, kosztował aż 300 milionów dolarów. Z wysokimi kosztami wiążą się ogromne oczekiwania, jednak pozytywne recenzje i entuzjastyczne opinie widzów („Top Gun: Maverick 2025 roku”) tworzą fundament dla dalszego sukcesu. Co więcej, film można już oglądać w polskich kinach!
Czy Brad Pitt staje się ikoną na miarę 2025 roku?
Z tak udanymi projektami Pitt niewątpliwie umacnia swoją pozycję w Hollywood i staje się ikoną współczesnego kina. Jak daleko sięgnięcie jego kariery? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: Brad Pitt nie powiedział jeszcze ostatniego słowa!