Sport

Bramkarz GKS-u Katowice w szoku po fatalnym błędzie w meczu Ekstraklasy!

2025-09-12

Autor: Jan

Po przerwie na mecze reprezentacji, emocje w Ekstraklasie znów nabrały tempa. Na szczycie zainteresowania znalazł się mecz pomiędzy Lechią Gdańsk a GKS-em Katowice, który rozpoczął 8. kolejkę rozgrywek. Obie drużyny zmagały się z trudnościami, a ich sytuacja w tabeli nie napawała optymizmem.

To, co wydarzyło się w 19. minucie, zaskoczyło wszystkich!

Początek spotkania nie był zbyt emocjonujący, jednak już w 19. minucie doszło do tragicznego w skutkach błędu bramkarza GKS-u, Dawida Kudły. Po długim podaniu do Dawida Kurminowskiego, Kudła podjął decyzję, której nikt się nie spodziewał. Zamiast wybić piłkę do przodu, oddalił ją w stronę własnej bramki, co skończyło się golem dla Lechii. Komentatorzy nie mieli litości: "To niewiarygodne, Kudła po prostu zmarnował tę akcję!"

Lechia nie miała zamiaru zwalniać tempa!

Po stracie bramki Lechia zaczęła dominować na boisku i intensywnie atakować GKS. Mimo kolejnych okazji, wynik nie ulegał zmianie, a widzowie mogli być świadkami zaciętej walki, która na chwilę została przerwana przez odpalone race na trybunach.

Finałowa akcja i drugi gol!

Mimo opóźnienia, Lechia wykazała determinację. W doliczonym czasie gry, Camilo Mena dopełnił dzieła, strzelając drugiego gola w 90+17 minucie. GKS próbował się obudzić, ale to nie wystarczyło.

Zaskakujący wynik!

Mecz zakończył się zwycięstwem Lechii 2:0, a fani nie mogli uwierzyć w to, co się wydarzyło. Strzelcy bramek – Kudła na pewno długo będzie wspominał ten wieczór jako jeden z najtrudniejszych w swojej karierze.