Świat

Brigitte Macron walczy o honor! Kontrowersyjna sprawa wraca do sądu

2025-07-16

Autor: Agnieszka

Powrót skandalu sprzed lat

W 2021 roku media eksplodowały sensacyjnymi zarzutami, które Amandine Roy i Natacha Rey rzuciły na Brigitte Macron. W opublikowanym wideo twierdziły, że pierwsza dama Francji, zanim stała się znaną osobą, była mężczyzną, a jej prawdziwe imię brzmiało Jean-Michel Trogneux, identycznie jak jej brat.

Tezy autorek przedstawiały się jako efekt niezależnego dziennikarskiego śledztwa i zarzucały Brigitte wprowadzanie opinii publicznej w błąd. Ich kontrowersyjne oskarżenia szybko stały się gorącym tematem w mediach.

Sąd nie dał wiary oskarżeniom

Jednak w 2025 roku sąd pierwszej instancji odrzucił te nieprawdziwe zarzuty, przyznając Brigitte Macron 8 tysięcy dolarów odszkodowania, a jej bratu – 5 tysięcy dolarów. Choć sprawa wydawała się zamknięta, już niebawem pojawiły się nowe zwroty akcji.

10 lipca 2025 roku sąd apelacyjny uniewinnił oskarżone, co wywołało błyskawiczną reakcję Pałacu Elizejskiego.

Brigitte i jej brat złożą skargę kasacyjną

Brigitte Macron nie zamierza odpuścić. Złożyła skargę kasacyjną, domagając się uchwały uniewinniającej i przywrócenia odpowiedzialności za zniesławienie. W ślady za nią poszedł również jej brat, który również wystąpił do Sądu Kasacyjnego, który w Polsce odpowiada najwyższym instytucjom prawnym.

Niepewność i emocje w powietrzu

Na razie nie wyznaczono daty rozpatrzenia obu skarg, co wprowadza dodatkowe napięcie w całej sprawie. Cała sytuacja nie tylko wpływa na reputację Brigitte Macron, ale także na jej osobiste życie.

Ciekawostka: Zobacz sprawę z bliska!

Dla zainteresowanych tematem, warto przypomnieć, że Brigitte Macron musi również znosić presję polityczną jako żona prezydenta Francji, odnosząc się do zarzutów, które w różnorodny sposób mogą wpłynąć na jej publiczny wizerunek.

Zarówno ona, jak i jej brat liczą na sprawiedliwość, a dalszy rozwój wydarzeń z pewnością przyciągnie uwagę mediów oraz opinii publicznej. Jak się zakończy ta burzliwa sprawa? Czas pokaże!