Bruksela nie przyniesie rewolucji dla motoryzacji? Oto najnowsze zmiany!
2025-03-05
Autor: Jan
W odpowiedzi na rosnące obawy dotyczące przyszłości sektora motoryzacyjnego w Europie, Komisja Europejska zainicjowała dialog z branżą pod koniec stycznia. Efektem tych rozmów jest przyjęcie przez unijnych komisarzy planu działania, w ramach którego KE przeznaczy aż 1,8 miliarda euro na wsparcie firm zajmujących się produkcją baterii w Unii Europejskiej. Fundusze te będą pochodzić z Funduszu Innowacji, a 3 miliardy euro, które sektor może wykorzystać od 2024 roku, również będą z tego źródła.
Jednak wbrew oczekiwaniom wielu, Komisja nie wstrzymała się ze zmianą rozporządzenia, które wprowadza normy zeroemisyjności dla nowych samochodów osobowych i dostawczych od 2035 roku. Jak wskazuje KE, zachowanie tych norm zapewnia inwestorom i producentom stabilność oraz przewidywalność.
Podczas dialogu z sektorem zidentyfikowano potrzebę większej elastyczności w zakresie celów emisji CO2. W nadchodzących miesiącach Komisja planuje przedstawić propozycję, która umożliwi producentom pojazdów osiąganie średnich wyników w zakresie emisji w latach 2025, 2026 i 2027. Taka regulacja pozwoli na bilansowanie niższych celów emisyjnych w jednym roku nadwyżkami w kolejnych latach.
Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, zapowiedziała, że będzie przewodzić rozmowom na temat przyszłości unijnego przemysłu motoryzacyjnego, który stoi w obliczu silnej konkurencji ze strony Chin. "Przemysł motoryzacyjny napotyka wiele wyzwań, które musimy wspólnie rozwiązać" - podkreśliła.
Podczas swojej drugiej kadencji, von der Leyen potwierdziła, że cele dotyczące neutralności klimatycznej dla samochodów od 2035 roku pozostaną w mocy. Zgodnie z przepisami uchwalonymi w 2023 roku, nowe samochody, które będą rejestrowane od 2035 roku, muszą zredukować emisje CO2 do zera. Oznacza to, że na rynku będą musiały dominować pojazdy elektryczne i na wodor, a samochody z silnikami benzynowymi będą mogły spełniać te wymagania jedynie wykorzystując zeroemisyjne paliwa syntetyczne. Niestety, takich paliw wciąż jest niewiele.
W obliczu tych zmian, specjaliści przewidują, że dalsza transformacja sektora motoryzacyjnego będzie wymagała nie tylko innowacji technologicznych, ale także współpracy między producentami a rządami. Bruksela stara się więc stworzyć środowisko, które pozwoli na zrównoważony rozwój branży oraz ochronę środowiska.