Kraj

Burza po kontrowersyjnej akcji posłanki PiS. Jej przeprosiny zelektryzowały sieć

2024-08-20

Autor: Jan

Ostatnie wydarzenia wywołały niemałe poruszenie w mediach społecznościowych. Anna Paluch, posłanka partii Prawo i Sprawiedliwość, zaparkowała swój samochód na miejscu przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych podczas XXII Dnia Misia, Miodu i Bartników w Poroninie w minioną niedzielę.

W swojej pierwszej reakcji na tę sytuację posłanka napisała: "Wskazano mi to miejsce, więc zaparkowałam. Miejsca dla osób niepełnosprawnych były dwa, a drugie cały czas było wolne, więc pewnie nikt go nie potrzebował. Zawsze szanowałam i wspierałam osoby niepełnosprawne. Pośpiech, natłok obowiązków. Przepraszam" — takie słowa pojawiły się w jej wpisie w mediach społecznościowych.

Jednak kilka minut później dodała kolejny post, w którym stwierdziła: "No i oczywiście nie powiedziałam strażakowi, że bycie posłem upoważnia mnie do parkowania na 'kopercie' dla niepełnosprawnych". Jej słowa wywołały falę krytyki wśród internautów, którzy poczuli się oburzeni taką postawą.

Świadkowie wydarzenia relacjonują, że posłanka przybyła na miejsce spóźniona i nie miała żadnych zaświadczeń, które uprawniałyby ją do parkowania na wyznaczonym miejscu. "Podszedł do niej strażak pilnujący porządku i zapytał, czy ma identyfikator wydawany osobom niepełnosprawnym — relacjonuje jeden ze świadków. Szokiem była dla niej ta uwaga. Nie pokazała również zaświadczenia przylegającego do szyby swojego auta. Zamiast tego stwierdziła, że 'jest posłanką' oraz 'ważnym gościem imprezy'. Podobno zaparkowanie miało być zarezerwowane dla niej przez wójt Poronina.

Sytuacja ta staje się kolejnym przykładem kontrowersyjnego zachowania polityka w Polsce, które potwierdza, że niektórzy czują się ponad regułami społecznymi. Po tym incydencie wiele osób zaczęło dyskutować na temat przywilejów, jakie posiadają osoby publiczne i jak mogą one wpływać na postrzeganie problemów społecznych, takich jak dostępność dla osób niepełnosprawnych.

Chociaż Anna Paluch przeprosiła, pytania o odpowiedzialność i empatię wobec osób z ograniczeniami wciąż pozostają otwarte.