Burza po słowach Trumpa o wojnie. "Ukraina nie powinna była zaczynać"
2025-02-19
Autor: Anna
Donald Trump wieczorem we wtorek podczas konferencji prasowej odniósł się do rozmów w Rijadzie, w które zaangażowane były delegacje z USA i Rosji. Zauważył, że Ukraina nie miała w nich swojego udziału.
- Cóż, mieli swoje szansę (przy stole negocjacyjnym - red.) przez trzy lata i długo przedtem. To można było załatwić. Nawet słaby negocjator mógłby to załatwić lata temu, bez utraty dużej ilości ziemi, bardzo małej ilości ziemi, bez utraty życia i bez utraty miast, które po prostu leżą - mówił Trump.
Podkreślił również, że Ukraina "powinna była zakończyć to trzy lata temu". - Nigdy nie powinniście byli tego zaczynać. Mogliście się dogadać - dodał, zrzucając winę za pełnoskalową inwazję Rosji na Ukrainę na Kijów.
Słowa Trumpa wywołały burzę w Stanach Zjednoczonych. Senatorka Adam Schiff określił jego wypowiedzi jako "haniebną ignorancję" i "zdrajcze działanie wobec naszego sojusznika". Dziennikarz Jim Stewartson ocenił, że Trump kpi z Ukrainy, sugerując, że kraj ten chciał uczestniczyć w negocjacjach. Podkreślił, że "Ukraina niczego nie zaczęła".
Znany historyk Timothy Snyder z Uniwersytetu Yale stwierdził, że Ukraina została napadnięta przez Rosję w wyjątkowo bezprawny sposób, a jej opór trwał dłużej niż ktokolwiek się spodziewał. "Dzięki temu oporowi, Ukraina przez te trzy lata wstrzymała mrok dla reszty Zachodu" - dodał.
Trumpa ostro krytykują także użytkownicy mediów społecznościowych. Wiele głosów sugeruje, że jego retoryka przesiąknięta jest narracją Kremla. Komentarze na platformie Reddit wskazują na to, że Trump może próbować oddać Ukrainę Rosji. Niektórzy obawiają się, że nie można na niego liczyć w obliczu zagrożeń dla Ukrainy.
Ponadto, na forum publicznym mówi się o tym, jak części społeczeństwa w USA są manipulowane przez media i polityków, w tym Trumpa. Ta sytuacja wywołuje kolejne niepokoje oraz niepewność w obliczu trwającej wojny na Ukrainie.
Rozmowy o przyszłości Ukrainy przyciągają uwagę świata, a wiele osób wzywa do zjednoczenia się państw zachodnich w obronie tego kraju. Decyzje podejmowane przez liderów w tej sprawie mogą wpłynąć na stabilność nie tylko regionu, ale także całego świata.