"Był solą w oku kierownictwa stacji". Ujawniono kulisy zawieszenia Przemysława Babiarza w TVP – co naprawdę się wydarzyło!
2024-07-28
Autor: Piotr
"Był solą w oku kierownictwa stacji". Ujawniono kulisy zawieszenia Przemysława Babiarza w TVP – co naprawdę się wydarzyło!
Od piątkowego wieczoru internet huczy od komentarzy na temat słów Przemysława Babiarza, który w trakcie transmisji sportowej nawiązał do kwestii religii, braku nieba i piekła. Jego wypowiedź spotkała się z ogromnym oburzeniem, zarówno wśród widzów, jak i wewnątrz stacji.
Reakcja TVP: Stanowczy komunikat
Już w sobotę TVP wydała stanowczy komunikat:
"Szanowni Państwo, wzajemne zrozumienie, tolerancja, pojednanie – to nie tylko podstawowe idee olimpijskie, to także fundament standardów, którymi kieruje się nowa Telewizja Polska. Nie ma zgody na ich łamanie. Informujemy, że po wczorajszych skandalicznych słowach Przemysława Babiarza, został on zawieszony w obowiązkach służbowych i nie będzie komentował zmagań podczas Igrzysk Olimpijskich."
Fala emocji i kontrowersji
Decyzja o zawieszeniu Babiarza wywołała ogromne emocje. Komentator sportowy, który towarzyszył nam przez niemal 30 lat, debiutując podczas igrzysk olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku, został nagle odsunięty. W mediach społecznościowych pojawiły się tysiące komentarzy wyrażających zarówno wsparcie, jak i krytykę. Widzowie nie szczędzili słów pod wpisami TVP na platformie X.
Kulisy decyzji: Co stało się naprawdę?
Portal "Fakt" dotarł do zakulisowych informacji dotyczących zawieszenia Babiarza. Według doniesień, jeszcze w sobotę rano szefostwo TVP nie rozważało ukarania dziennikarza. Decyzja zapadła dopiero po południu, po interwencji prezesa TVP, Tomasza Syguta. Istnieją przypuszczenia, że polecenie mogło nadejść "z góry", jednak nie podano konkretnych szczegółów.
Babiarz miał dowiedzieć się o swojej sytuacji tuż przed wysłaniem oficjalnego komunikatu do mediów. Nasze źródło twierdzi, że informację przyjął z godnością, choć był to dla niego ciężki moment. Jeszcze przed olimpiadą w Paryżu, szef redakcji sportowej TVP, Jakub Kwiatkowski, miał przeprowadzić z Babiarzem rozmowę dyscyplinującą.
Co dalej?
W kuluarach mówi się, że już w styczniu 2024 r. rozważano zwolnienie Babiarza z TVP. Dodatkowo wiele osób zarzuca mu robienie sobie zdjęcia z prezesem Kurskim, choć dziennikarz twierdzi, że znalazł się na nim przypadkowo.
Nie ma pewności, czy Przemysław Babiarz powróci do pracy w TVP po powrocie do Polski. Ta sprawa z pewnością będzie jeszcze długo komentowana i monitorowana.
Nasze źródła i dodatkowe informacje
Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Każdego dnia dostarczamy najważniejszych informacji ze świata show-biznesu i polityki. Bądź na bieżąco! Śledź nas na Facebooku, Instagramie, YouTube oraz TikToku i Google News.
Przeczytaj także: **Medioznawczyni ocenia słowa Przemysława Babiarza. „Podzielił społeczeństwo. O to mam żal.”**