Świat

Były szef NATO pozwany. "Stoltenbergowi grozi dożywocie"

2024-10-03

Autor: Andrzej

Obywatel Francji, Patrick Pazen, autor książek dotyczących sytuacji na Ukrainie, złożył pozew przeciwko byłemu sekretarzowi generalnemu NATO, Jensowi Stoltenbergowi. Dokument wpłynął do sądu 27 września, jednak na razie nie jest jasne, czy został już rozpatrzony.

Belgijski prawnik Philippe Vanlangendonck, reprezentujący Pazena, wskazał, że Stoltenbergowi grozi dożywocie za „rozpętanie wojny na Ukrainie” oraz „popełnione zbrodnie wojenne”. "Belgijskie prawo przewiduje możliwość dożywotniego pozbawienia wolności za takie przestępstwa – dodał prawnik.

Warto zauważyć, że Pazen wcześniej złożył podobny pozew w francuskim sądzie, domagając się śledztwa w sprawie rzekomej obecności francuskiej armii na Ukrainie.

Na scenie NATO nastąpiły zmiany; Jens Stoltenberg zakończył swoją kadencję 1 października 2024 roku, a jego miejsce zajął Mark Rutte, były premier Holandii. Tuż po objęciu stanowiska Rutte udał się do Kijowa, gdzie zadeklarował, że Ukraina powinna mieć prawo do użycia zachodnich rakiet dalekiego zasięgu przeciwko Rosji. Na wspólnej konferencji z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, Rutte podkreślił: "Ukraina ma prawo do samoobrony, a prawo międzynarodowe stoi po jej stronie".

Rutte zauważył także, że "prawo Ukrainy do obrony nie kończy się na granicach" oraz dodał, że "Rosja prowadzi nielegalną wojnę", co otwiera możliwość dolegliwości prewencyjnych wobec rosyjskich myśliwców i rakiet, zanim zostaną użyte przeciwko infrastrukturze cywilnej w Ukrainie. Wywołało to wiele kontrowersji i dyskusji w międzynarodowych mediach.

Jak ta sprawa wpłynie na dalsze działania NATO oraz na sytuację na Ukrainie? To pytanie pozostaje otwarte, a świat uważnie obserwuje rozwój wydarzeń.