Sport

Cały świat mówi o Idze Świątek, a Chińczycy zostali z kolejnym ciosem!

2024-09-22

Autor: Katarzyna

Decyzja Elenyi Rybakiny o wycofaniu się z turnieju China Open 2024 z powodu kontuzji pleców była dużym zaskoczeniem, zwłaszcza że jej udział budził spore emocje wśród fanów. W komunikacie zamieszczonym na chińskiej wersji profilu WTA potwierdzono, że to czwarta zawodniczka na świecie, która w zeszłym roku dotarła do półfinału, niestety nie zagra w Pekinie. To poważny cios dla organizatorów, którzy liczyli na jej obecność, aby przyciągnąć uwagę fanów tenisowych.

Warto dodać, że zaledwie dzień wcześniej, Danielle Collins również zrezygnowała z udziału w turnieju ze względu na problemy zdrowotne. Obie zawodniczki to tylko część długiej listy tenisistek, które postanowiły nie ryzykować zdrowia. W Pekinie nie zobaczymy także m.in. Ons Jabeur, Wiktorii Azarenki, czy Eliny Switoliny - każda z nich ma swoje powody, by zakończyć sezon przed czasem lub zrezygnować z udziału w China Open.

Iga Świątek również podjęła decyzję o wycofaniu się z turnieju, co wzbudziło ogromne zainteresowanie mediów. W swoim oświadczeniu Polka powiedziała: "Z powodu spraw osobistych jestem zmuszona wycofać się z turnieju China Open w Pekinie. Jest mi bardzo przykro, ponieważ świetnie bawiłam się, grając i wygrywając ten turniej w zeszłym roku, i naprawdę nie mogłam się doczekać powrotu tam. Wiem, że fani doświadczą tam wspaniałego tenisa i przykro mi, że tym razem nie będę tego częścią". To stanowisko przyciągnęło uwagę, ponieważ Świątek jest obecnie jedną z najjaśniejszych gwiazd w świecie tenisa.

Zobacz więcej: Iga Świątek w centrofie ciszy - co się dzieje jakościowo z jej karierą?

Brak Rybakiny i Świątek to ogromne straty dla turnieju, który miał ambition rywalizować z turniejami wielkoszlemowymi. Chińscy organizatorzy muszą zmierzyć się z rzeczywistością, w której brakówni goście czynią China Open marginalnym wydarzeniem w kalendarzu kobiecego tenisa. Kibice spodziewali się wielu emocjonujących meczów, a teraz muszą się zadowolić innymi rozgrywkami, które nie dorównują prestiżem rozgrywkom, na które tak czekali.