Rozrywka

Celine Dion w centrum kontrowersji: Czy jej występ był oszustwem?

2024-10-12

Autor: Michał

Celine Dion, kanadyjska wokalistka cierpiąca na zespół sztywności uogólnionej, kilka miesięcy temu powróciła na scenę, wywołując ogromne emocje wśród fanów. Jej poruszające wykonanie "Hymne à L'amour" podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu zaskoczyło wielu, ale teraz wiadomość o tej chwili chwały jest cieniowana przez kontrowersje.

Chociaż artystka miała zarobić za ten występ aż 2 miliony dolarów, doniesienia sugerują, że jej występ mógł być zarejestrowany wcześniej, co rodzi pytania o autentyczność jej powrotu. Francuska gazeta "Liberation" cytuje ekspertów muzycznych, którzy twierdzą, że to, co widzieliśmy na ekranach, było tylko nagraniem z playbacku.

"To, co usłyszeliśmy w telewizji, to skorygowane nagranie" – powiedział kompozytor Etienne Guéreau. Dodatkowo anonimowy inżynier dźwięku potwierdził, że każdy dźwięk był idealnie zsynchronizowany, co wskazuje, że wszystko mogło być odtwarzane z nagrania.

Inny muzyk, znany jako Wings of Pegasus, również poddał pod wątpliwość autentyczność występu, wskazując, że nie ma technicznej możliwości, aby dwa występy na żywo brzmiały identycznie.

Celine Dion oraz organizatorzy ceremonii jak na razie nie skomentowali tych zarzutów, co tylko podsyca spekulacje w mediach. Fani są zaniepokojeni i rozczarowani możliwym oszustwem, które mogło zrujnować wrażenia z powrotu artystki na scenę.

Z pewnością sprawa ta nie zakończy się szybko i możemy spodziewać się dalszych doniesień, które wyjaśnią tę bulwersującą sytuację.