Ceny energii elektrycznej w Polsce – Co nas czeka do 2030 roku?
2024-09-10
Autor: Tomasz
W ostatnim wywiadzie minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, ujawniła, że zmiany w cenach energii elektrycznej będą wyraźnie odczuwalne dopiero w 2030 roku. "Nasza strategia energetyczna przewiduje znaczne przebudowanie miksu energetycznego, w którym obecnie 57% energii pochodzi z węgla. Proces ten wymaga czasu, ponieważ zmiany w inwestycjach trwają 2-3 lata" – wyjaśniła minister.
Urszula Zielińska, wiceszefowa MKiŚ, podczas niedawnej konferencji zapowiedziała, że do roku 2030 ceny energii spadną o 13%, a do 2040 roku mogą maleć aż o 30%. "Przechodzimy na tańsze źródła energii oraz redukujemy koszty zakupu pozwoleń na emisje, co znacznie wpłynie na stabilizację rynku" – dodała.
Inwestycje w odnawialne źródła energii w Polsce mają wynieść aż 792 miliardy złotych w ramach Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu.
Ochronne tarcze na rynku energii będą utrzymane przynajmniej do przyszłego roku. Minister skomentowała aktualne ceny prądu, które są jednymi z najwyższych w Europie. "W Polsce wciąż zbyt dużo produkcji opiera się na węglu, co czyni naszą energetykę jedną z najbardziej emisyjnych na kontynencie, obciążoną wysokimi opłatami za emisję".
Paulina Hennig-Kloska zaznaczyła, że już trwają prace nad projektami ustaw, które mają przyspieszyć rozwój OZE, w tym biogazu, energii wiatrowej i fotowoltaiki. Te działania są niezbędne, aby zmniejszyć zależność od węgla i poprawić sytuację na rynku energii.
Zgodnie z nowymi przepisami, które obowiązują od 1 lipca, maksymalna cena za energię elektryczną dla gospodarstw domowych wynosi 500 zł za MWh netto, co jest znaczącym wzrostem w porównaniu do poprzednich limitów. Oznacza to, że niezależnie od zużycia, urządzenia domowe będą płaciły tę samą, wyższą cenę, co może wzbudzać obawy wśród konsumentów o stabilność finansową w przyszłych latach.
Warto również zauważyć, że w Polsce coraz więcej mówi się o alternatywnych źródłach energii, a ich dalszy rozwój może znacząco wpłynąć na przyszłe ceny. Eksperci zwracają uwagę, że jeżeli trendy w inwestycjach w OZE będą się utrzymywać, konsumenci mogą liczyć na dalsze spadki kosztów energii w kolejnych dekadach.