Finanse

Ceny gazu osiągają szczyty! Giganci gazowi w grze

2025-02-07

Autor: Ewa

Ceny gazu w Europie biją rekordy, a trend ten trwa już od blisko roku. W lutym 2023 r. na holenderskiej giełdzie TTF cena gazu osiągnęła historicalne minimum, wynoszące poniżej 30 euro za MWh. Teraz jednak zbliża się do 55 euro, co staje się korzystne dla firm zajmujących się wydobyciem gazu, w tym tych notowanych na warszawskiej giełdzie, jak podkreśla 'Rzeczpospolita'.

Wzrost cen jest zbawienny dla Orlen, który w intensywny sposób inwestuje w sektor gazowy. Z danych makroekonomicznych wynika, że w styczniu 2024 r. średnia cena gazu z dostawą na następny miesiąc na TTF-ie wyniosła 205 zł za MWh, a indeks cenowy TGE-gasDA osiągnął 225 zł. To nie tylko zwiększa rentowność spółek takich jak Orlen, ale również wpływa na całą branżę energetyczną.

Dodatkowo, stabilne ceny ropy Brent, które w styczniu 2024 r. wyniosły 79,2 dol. za baryłkę, podtrzymują korzystną sytuację finansową koncernu. Pomimo spadku wydobycia gazu w ubiegłym roku, wzrost cen surowca powinien przełożyć się na pozytywne wyniki finansowe Orlenu w nadchodzących kwartałach.

Najnowsze badania wskazują, że ceny gazu ziemnego w Europie osiągają najwyższy poziom od października 2023 r., co jest efektem zmniejszających się zapasów, niesprzyjających warunków pogodowych i niepewności dotyczącej przyszłych dostaw. Z danych Gas Infrastructure Europe wynika, że poziom zapełnienia magazynów gazu w Europie wynosi obecnie 56,1 proc., czyli około 643,90 TWh. W Niemczech wskaźnik ten wynosi 58,4 proc., a we Francji zaledwie 40,1 proc. Polska jednak radzi sobie lepiej, gdzie magazyny są zapełnione w 71,2 proc., mimo że wciąż poniżej pięcioletniej średniej na poziomie 75,1 proc.

Ekspertka rynku energii, Florence Schmit z Rabobanku, ostrzega, że do końca marca poziom zapasów może spaść do niebezpiecznych 30-35 proc. pojemności, co stawia przed rynkiem kolejne wyzwania.

To, co jeszcze bardziej przyciąga uwagę, to możliwe zmiany w polityce energetycznej krajów europejskich w obliczu rosnących cen. Koncerny muszą również stawić czoła regulacjom unijnym, które mogą wpłynąć na ich działalność. Czy sektora gazowego czeka kolejna burza? Pozostaje nam to obserwować!