Finanse

Ceny mieszkań w Warszawie i Gdańsku rosną w imponującym tempie – porównanie z Pragą i Brnem

2025-02-11

Autor: Ewa

Ceny mieszkań w Polsce, szczególnie w Warszawie i Gdańsku, osiągają niespotykane wcześniej poziomy, zbliżając się do stawek w takich miastach jak Praga i Brno. Warto zauważyć, że obecny wzrost jest wynikową efektów programów rządowych, takich jak "Bezpieczny Kredyt 2 proc.", który wpłynął na wzrost popytu na kredyty hipoteczne. W czwartym kwartale 2023 roku odnotowano najwyższy poziom wniosków hipotecznych od 2021 roku.

Eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) przewidują, że w nadchodzących kwartałach nie należy spodziewać się znaczących spadków cen mieszkań. Zmiana wzrostu wynagrodzeń oraz liczby wniosków o kredyty hipoteczne na poziomie około 80 tys. na kwartał stwarza stabilne fundamenty dla rynku nieruchomości.

Mimo że roczna dynamika wzrostu cen mieszkań zmniejszyła się do około 11 proc. w ostatnim kwartale, to wartością tą należy się cieszyć w czasach, gdy wcześniej wzrost wynosił między 15 a 20 proc. Prognozy wskazują na dalszą stabilizację cen w kolejnych miesiącach, co może ułatwić osobom poszukującym mieszkań decyzje zakupowe.

Dodatkowo warto wspomnieć, że zmniejsza się liczba nowych ofert sprzedaży mieszkań, co wpływa na ograniczenie podaży. W 16 miastach wojewódzkich oraz w Gdyni średnia liczba nowych ofert wyniosła 8,3 tys. tygodniowo, co oznacza spadek o 9 proc. w skali kwartalnej, ale wzrost o 12,3 proc. w skali rocznej.

Z danych wynika, że ceny mieszkań w Warszawie osiągają średnio 4,3 tys. euro za metr kwadratowy, a w Gdańsku są zbliżone. Równocześnie w Pradze średni koszt wynosi aż 5,6 tys. euro, a w Brnie 4,6 tys. euro. Co ciekawe, w innych dużych miastach Europy Środkowo-Wschodniej ceny mieszczą się w przedziale od 2,2 do 4 tys. euro za metr kwadratowy, a w Bratysławie również przekraczają 4 tys. euro, co czyni ją jednym z najdroższych miast w regionie.

Mimo wzrostów, Polacy coraz częściej wybierają mieszkania na przedmieściach, co może być efektem rosnącego zainteresowania spokojniejszymi lokalizacjami z lepszym dostępem do natury. W miarę jak rynek nieruchomości w Polsce staje się coraz bardziej konkurencyjny, warto śledzić te zmiany, które mogą zniechęcać do inwestycji w centra dużych miast i promować życie w bardziej zrównoważonych lokalizacjach.