Finanse

Ceny paliw w Polsce: Co nas czeka od 17 lutego?

2025-02-17

Autor: Marek

Według analityków firmy Reflex, miniony tydzień przyniósł niewielkie zmiany w cennikach paliw, z lekkim spadkiem cen wynoszącym około 3 groszy za litr. Średnia cena benzyny bezołowiowej 95 osiągnęła poziom około 6,16 zł za litr, olej napędowy kosztował kierowców 6,31 zł za litr, a LPG zostało wycenione na 3,21 zł za litr. Jakie zmiany możemy spodziewać się w nadchodzących dniach?

Ceny paliw od 17 do 23 lutego: co nas czeka?

Z prognoz ekspertów wynika, że ceny paliw będą stabilne lub tylko nieznacznie wzrosną. Spodziewane ceny to:

- Benzyna bezołowiowa 95: od 6,14 zł/l do 6,18 zł/l

- Benzyna bezołowiowa 98: od 6,88 zł/l do 6,92 zł/l

- Olej napędowy: od 6,28 zł/l do 6,32 zł/l

- LPG: od 3,23 zł/l do 3,26 zł/l

Mimo lekkich spadków cen na stacjach paliw, rynek hurtowy pozostaje zmienny. Analitycy zaznaczają, że do dalszych obniżek cen detalicznych potrzebny byłby ciągły spadek cen na rynku hurtowym, czego obecnie nie widać.

Sytuacja na rynku ropy: co się dzieje?

Czwartkowe spadki cen ropy były głównie spowodowane negocjacjami między USA a Rosją w sprawie zakończenia konfliktu w Ukrainie. Ceny ropy ustabilizowały się na poziomie około 75 USD za baryłkę. W ciągu najbliższych miesięcy przewiduje się jednak, że ceny surowca będą spadać w związku z planowanym zwiększeniem produkcji. Analitycy przewidują zjawisko to doprowadzi do wzrostu światowych zapasów ropy. Bez względu na obecną sytuację, średnia cena ropy Brent może zmniejszyć się z 74 USD/bbl w bieżącym roku do 66 USD/bbl w przyszłym roku.

Warto również podkreślić, że Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) prognozuje wzrost globalnego popytu na ropę o około 50 tysięcy baryłek dziennie, co wpłynie na poziom konsumpcji osiągający 104 miliony baryłek dziennie. Jeszcze bardziej optymistycznie sytuację prognozują przedstawiciele OPEC, którzy zakładają wzrost popytu do 1,4 miliona baryłek dziennie, głównie za sprawą rosnącej konsumpcji w Indiach, gdzie według przewidywań EIA, wzrost konsumpcji paliw ma przeważać nad tym w Chinach po raz pierwszy od 1998 roku. Te zmiany na rynku paliw mogą wpłynąć na naszych kierowców i ich codzienne koszty użytkowania samochodów.